Od lipca 2025 r. francuskie prawo wprowadziło odrębne określenie czynu zabronionego – „homicide routier” („zabójstwo drogowe”). Dotyczy ono sytuacji, w których kierowca powoduje śmierć bez zamiaru jej spowodowania, ale dochodzi do tego w okolicznościach obciążających, wskazujących na szczególnie ryzykowny sposób prowadzenia pojazdu.
Zgodnie z wytycznymi opublikowanymi przez francuską federację transportu drogowego OTRE, zmiana jest częściowo odpowiedzią na wieloletnią krytykę sformułowania „nieumyślne spowodowanie śmierci” w sprawach dotyczących zachowań o wysokim poziomie ryzyka. Jednocześnie nowe przepisy znacząco zaostrzają konsekwencje prawne i operacyjne dla kierowców zawodowych oraz firm transportowych.
Czym jest „zabójstwo drogowe”
Nowa regulacja nie likwiduje dotychczasowego przestępstwa „nieumyślnego spowodowania śmierci” (homicide involontaire). Jak wyjaśnia OTRE, przepis ten nadal obowiązuje. Zmiana polega na tym, że gdy nieumyślne spowodowanie śmierci następuje przy użyciu pojazdu silnikowego i towarzyszą mu określone okoliczności obciążające, czyn kwalifikowany jest jako „homicide routier”.
W praktyce oznacza to, że ten sam wypadek drogowy może zostać oceniony zupełnie inaczej w zależności od tego, jakie zachowania kierowcy zostaną ustalone w toku postępowania.
Co zmienia śmiertelny wypadek w „zabójstwo drogowe”
Poradnik OTRE wskazuje katalog okoliczności obciążających przewidzianych w nowym typie przestępstwa. Należą do nich:
- alkohol, w tym odmowa poddania się kontroli,
- narkotyki (stupéfiants), w tym odmowa poddania się kontroli,
- celowe niewłaściwe użycie lub wyraźnie nadmierne spożycie substancji psychoaktywnych (wykaz ma zostać określony w drodze dekretu),
- prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy (lub z prawem jazdy unieważnionym, nieważnym, zawieszonym lub zatrzymanym),
- przekroczenie prędkości o ≥ 30 km/h ponad obowiązujący limit,
- ucieczka z miejsca zdarzenia lub nieudzielenie pomocy osobie w niebezpieczeństwie,
- korzystanie z telefonu trzymanego w ręku lub używanie słuchawek/urządzenia emitującego dźwięk,
- niezatrzymanie się lub odmowa podporządkowania się poleceniom policji (refus d’obtempérer),
- udział w tzw. zmotoryzowanym „rodeo” w rozumieniu francuskich przepisów drogowych.
Kary i konsekwencje „kończące karierę”
OTRE podkreśla, że „zabójstwo drogowe” jest surowiej karane niż klasyczne nieumyślne spowodowanie śmierci. W przypadku jednej okoliczności obciążającej maksymalna kara wynosi siedem lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 100 tys. euro.
Jeśli okoliczności obciążające się kumulują, sankcje rosną. Jak wynika z zestawienia OTRE, przy dwóch takich czynnikach maksymalna kara może wynieść 10 lat więzienia oraz 100 tys. euro grzywny.
Dla kierowców zawodowych jeszcze większe znaczenie mają jednak często kary dodatkowe. OTRE wskazuje, że mogą one na wiele lat wykluczyć kierowcę z zawodu. Należą do nich m.in.:
- zawieszenie prawa jazdy nawet do 10 lat,
- unieważnienie prawa jazdy z zakazem ubiegania się o nowe nawet do 10 lat,
- zakaz prowadzenia określonych pojazdów silnikowych, w tym także niektórych niewymagających prawa jazdy,
- w sprawach związanych z alkoholem – obowiązek stosowania blokady alkoholowej.
OTRE zwraca również uwagę, że skazanie może wiązać się z dodatkowymi zakazami, np. dotyczącymi broni. Sądy mogą także nakazać publikację wyroku – nie jest to rozwiązanie specyficzne dla transportu, ale stanowi element szerszych konsekwencji osobistych.
Kluczową kwestią dla kierowców zawodowych jest jednak przepis, który OTRE określa jako szczególnie ryzykowny z punktu widzenia kariery. Zgodnie z zasadą wynikającą z artykułów 221-18 i 221-19 francuskiego kodeksu karnego każde skazanie za takie czyny skutkuje automatycznym („de plein droit”) unieważnieniem prawa jazdy, z zakazem ubiegania się o nowe przez okres od pięciu do dziesięciu lat.
W przypadku recydywy zakaz ten wynosi domyślnie dziesięć lat, a sąd może orzec nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
OTRE podsumowuje to wprost: dla kierowcy zawodowego skazanego za homicide routier lub spowodowanie obrażeń w ruchu drogowym z ITT ≥ 3 miesiące unieważnienie prawa jazdy z zakazem ponownego zdawania egzaminu przez 5–10 lat stanowi realne ryzyko zawodowe.
Unieruchomienie i konfiskata pojazdu
Zmiany wprowadzone w lipcu 2025 r. wzmacniają również przepisy dotyczące pojazdu użytego do popełnienia czynu.
Konfiskata może objąć pojazd wykorzystany w przestępstwie, jeśli skazana osoba jest jego właścicielem. Może ona zostać zastosowana także wtedy, gdy kierowca nie jest właścicielem pojazdu, ale właściciel świadomie udostępnił mu pojazd, wiedząc, że kierowca nie jest zdolny do prowadzenia – np. jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków albo nie posiada ważnego prawa jazdy.
OTRE podkreśla jednak ważne zastrzeżenie dla firm transportowych: ryzyko konfiskaty istnieje tylko wtedy, gdy prokuratura wykaże, że właściciel miał wiedzę o stanie kierowcy lub o braku jego uprawnień i mimo to pozwolił mu prowadzić pojazd.
Niezależnie od konfiskaty przepisy pozwalają policji na tymczasowe unieruchomienie pojazdu i jego odholowanie na parking depozytowy w kilku sytuacjach, m.in. w przypadku prowadzenia bez wymaganych uprawnień, jazdy pod wpływem alkoholu, pozytywnego wyniku testu narkotykowego lub odmowy poddania się kontroli.
Poradnik wskazuje także na ryzyko operacyjne dla firm transportowych nawet w sytuacji braku wypadku. Jeśli zostanie stwierdzone jednoczesne użycie alkoholu i narkotyków, pojazd podlega natychmiastowemu unieruchomieniu i odholowaniu – zwykle na okres do siedmiu dni, z możliwością przedłużenia. Może to oznaczać bezpośrednie straty operacyjne dla przewoźnika.
Czy to uderza tylko w kierowcę, czy także w operatora?
Według interpretacji OTRE nowe przestępstwa „zabójstwa drogowego” i „obrażeń drogowych” skonstruowano przede wszystkim wokół odpowiedzialności kierowcy. To on jest głównym adresatem nowych przepisów.
Nie oznacza to jednak, że firmy transportowe są całkowicie wyłączone z odpowiedzialności. OTRE podkreśla, że pracodawcy i operatorzy nadal mogą ponosić odpowiedzialność karną w ramach przepisów o nieumyślnym spowodowaniu śmierci lub obrażeń, jeśli prokuratura uzna, że firma przyczyniła się do zdarzenia poprzez zaniedbanie lub naruszenie obowiązków bezpieczeństwa.
Federacja zwraca przy tym uwagę na różne progi odpowiedzialności:
- w przypadku spółki (osoby prawnej) wystarczające może być zwykłe zaniedbanie lub naruszenie obowiązku prawnego bądź regulacyjnego,
- w przypadku dyrektora spółki lub pracodawcy jako osoby fizycznej, który nie spowodował szkody bezpośrednio, odpowiedzialność wymaga co do zasady wyższego progu – np. celowego naruszenia obowiązku lub tzw. kwalifikowanej winy narażającej innych na poważne ryzyko.
Lista kontrolna dla operatora
Jeśli Twoi kierowcy wykonują przewozy do Francji – nawet sporadycznie – poradnik OTRE podkreśla konieczność wykazania, że firma podejmuje realne działania zapobiegające zachowaniom wysokiego ryzyka.
Uprawnienia i status kierowcy
Prowadź i dokumentuj regularne kontrole uprawnień do kierowania pojazdami oraz wprowadź procedurę natychmiastowego zgłaszania każdego zawieszenia lub unieważnienia prawa jazdy. OTRE ostrzega, że zaostrzenie przepisów dotyczących zawieszenia uprawnień może zwiększyć liczbę sytuacji, w których kierowca traci prawo jazdy w życiu prywatnym i wraca do pracy bez poinformowania pracodawcy.
Warto również ustalić jasną ścieżkę eskalacji dla sytuacji „zakaz jazdy” – obejmującą dyspozytornię, dział compliance oraz zarząd.
Polityki dotyczące „zachowań wyzwalających”
Polityka telefoniczna powinna jednoznacznie zakazywać korzystania z telefonu trzymanego w ręku oraz używania słuchawek podczas jazdy. Zasady te należy jasno komunikować, egzekwować i dokumentować potwierdzenia zapoznania się z nimi.
W przypadku alkoholu i narkotyków potrzebne są jasne procedury dotyczące konsekwencji odmowy kontroli oraz natychmiastowego odsunięcia kierowcy od pracy. Sama odmowa badania znajduje się bowiem w katalogu okoliczności obciążających.
W zarządzaniu prędkością warto traktować próg przekroczenia limitu o ≥30 km/h jako szczególną „czerwoną linię” ryzyka w kontekście przepisów francuskich.
Szkolenia i dokumentacja
Firmy powinny przechowywać pisemne dowody szkoleń i odpraw dotyczących niezdolności do prowadzenia pojazdu, rozproszenia uwagi oraz ryzyka nadmiernej prędkości.
Jak podkreśla OTRE, odpowiedzialność operatora jest często oceniana przez pryzmat tego, czy dane zdarzenie było możliwe do przewidzenia i czy firma podjęła działania, aby mu zapobiec.
Kontrole ochrony majątku
Warto także kontrolować procedury wydawania pojazdów i kluczy. Firma powinna być w stanie wykazać, że nie dopuściła świadomie do prowadzenia pojazdu przez osobę niezdolną do jazdy lub pozbawioną uprawnień.
Wiedza właściciela o stanie kierowcy ma bowiem kluczowe znaczenie dla ryzyka konfiskaty lub unieruchomienia pojazdu.
Protokół incydentowy
OTRE rekomenduje również przygotowanie procedury postępowania w przypadku zdarzeń drogowych we Francji – zarówno dla kierowców, jak i pracowników operacyjnych.
Powinna ona obejmować m.in. informacje o tym, do kogo należy zadzwonić, jakie dokumenty zabezpieczyć oraz jak postępować w przypadku unieruchomienia lub odholowania pojazdu na parking depozytowy.









