Na miejsce wezwano straż pożarna, która potrzebowała ponad godziny na bezpieczne sprowadzenie kierowcy z powrotem na drogę. Ten ostatni w wyniku całego zdarzenia na szczęście nie ucierpiał, a nawet zdołał podobno zrobić sobie zdjęcie w strażackim koszu ratunkowym, który podstawiono do kabiny. źródło: 40ton.net
Autor: Bartłomiej Nowak









