Kobieto! Nie wyciągaj szminki w aucie bo dostaniesz mandat!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Zatrzymywane osoby (nie ukrywajmy, że głównie kobiety) przeważnie tłumaczą się ze swojego zachowania, pośpiechem w dotarciu na spotkanie biznesowe.

– W czwartek jadąc rano do pracy znalazłam się na wiadukcie na skrzyżowaniu Łąkowej, Żeromskiego i Mickiewicza – relacjonuje Marzanna Boratyńska, sierżant sztabowy z łódzkiego Wydziału Ruchu Drogowego KMP. – Nadjeżdża Mazda. Za kierownicą młoda kobieta, blondynka. Zatrzymuje się i czeka na zmianę świateł. Nagle wyjmuje pędzelek i korzystając ze wstecznego lusterka poprawia urodę. Gdy zmieniły się światła, kobieta zaraz ruszyła.

– Apelujemy, aby podczas jazdy kobiety unikały robienia makijażu, bo może to zakończyć się wypadkiem – dodaje Boratyńska. Tłumaczy ona, iż malowanie za kierownicą, jest w takim samym stopniu rozpraszające dla kierowcy, co rozmowa przez telefon lub pisanie SMS-ów.

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również