Po raz kolejny kraje starej Unii uderzają we wschodnioeuropejski transport. Po Sojuszu drogowym z 31 stycznia, paryskim porozumieniu 13 ministrów pracy z 2 marca o budowie Europy socjalnej, 14 marca spotkało się 7 ministrów ds. europejskich, aby wspólnie domagać się wprowadzenia minimalnego wynagrodzenia i zrównania warunków pracy kierowców w całej UE.
Jak pisze francuski dziennik “Le Figaro”, powołując się na włoską gazetę “Corriere della Sera”, 14 marca siedmiu ministrów ds. europejskich Francji, Niemiec, Włoch, Grecji, Portugalii, Malty i Czech apelowało wspólnie o wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia we wszystkich krajach UE.
Chcemy płacy minimalnej we wszystkich państwach członkowskich szanując jednocześnie krajowe praktyki w tym zakresie oraz rolę partnerów społecznych w każdym kraju” – podkreślają ministrowie.
Ministrowie spraw europejskich Sandro Gozi, Harlem Désir, Thomàs Prouza, Michael Roth, Georgios Katrougalos, Carmelo Abela, Margarida Marques chcą silnego filaru społecznego Unii opartego na uczciwości i wspólnych wartościach. Ministrowie zwracają uwagę na konieczność większej koordynacji polityk wewnętrznych w UE.
Musimy odnowić Europę dla Europejczyków
”, podkreślano w trakcie wystąpienia, które stanowiło element przygotowań do deklaracji z okazji 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich.
Foto: pixabay.com











![[AKTUALIZACJA] Kryzys chipowy wraca. Volkswagen zatrzymuje produkcję. Europejska branża automotive znów wstrzymuje oddech](https://cdn-trans.info/uploads/2020/07/bdeeea73cc8fd6f62973d7dd27b-1024x664.jpg)
