REKLAMA
Mytracko

Korzystny dla firm transportowych wyrok Sądu Najwyższego. Kierowcy będą musieli zwrócić wypłacone im ryczałty?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Sąd Najwyższy wydał wyrok, na podstawie którego pracodawcy będą mogli skarżyć kierowców o wypłacone im ryczałty.

Jak pisze serwis rp.pl, 9 marca 2017 roku odbyła się rozprawa w Sądzie Najwyższym. Firma transportowa ze Starachowic domagała się zwrotu należności od kierowcy, któremu zapłaciła 29 tys. zł ryczałtu w ramach procedury skargi kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zasygnalizował, w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego K 11/15, że sprawa prawomocnie zakończona wymaga jednak ponownego rozpoznania, a tym samym pojawia się możliwość odzyskania przez pracodawcę zasądzonej na rzecz pracownika kwoty tytułem ryczałtów.

Sądy będą orzekać na korzyść przewoźników

Jak powiedziała nam adwokat Joanna Jasiewicz z organizacji “Transport i Logistyka Polska”, w praktyce oznacza to, że sądy w Polsce mogą w podobnych sprawach posiłkować się wyżej wskazanym orzeczeniem Sądu Najwyższego, co może w konsekwencji oznaczać oddalanie powództw kierowców o ryczałty tam, gdzie się jeszcze toczą albo wzmacniać argumentację pracodawców, w przypadku wznowienia prawomocnie zakończonej sprawy.

Przyjęło się, że choć wyroki Sądu Najwyższego nie są wiążące, to stanowią cenne źródło interpretacji dla innych organów administracji państwowej” – informuje.

Jakie będą konsekwencje?

Można się spodziewać, że wiele firm będzie próbowało odzyskać wypłacone kierowcom ryczałty.

Pracownicy nie mogą się już czuć w pełni swobodnie. To, że wygrali sprawę, nie oznacza, że nikt im tego nie odbierze – pracodawca może żądać zwrotu należności” – mówi Joanna Jasiewicz z TLP.

Jak można na nowo otworzyć już zakończoną sprawę o ryczałty?

Jest to dodatkowa procedura, która umożliwia podważenie już ogłoszonego wyroku. Wniosek o wznowienie postępowania składa się do sądu, który wydał wyrok i tam przewoźnik może domagać się zwrotu tego, co zostało zasądzone i wypłacone pracownikowi.

Trybunał Konstytucyjny: Kierowcy nie mają podstawy do roszczeń

Przez wiele miesięcy nad przewoźnikami wisiało widmo wielkich wypłat z tytułu zaległych ryczałtów dla kierowców, którzy przed sądem domagali się należności. Wielokrotnie były to kwoty rzędu 50 tys. zł dla jednego kierowcy. Eksperci grzmieli, że takie wypłaty mogą pogrążyć wiele firm transportowych w kraju.

Sytuacja mocno zmieniła się 24 listopada 2016 roku, kiedy to Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym to stwierdzono, że Artykuł 21a ustawy o czasie pracy kierowców, na który powoływali się kierowcy żądając odszkodowań za noclegi w kabinie, jest niezgodny z Konstytucją i nie ma zastosowania w branży transportowej.

Skala roszczeń kierowców była zbyt duża, a kodeks pracy nie uwzględniał specyfiki transportu międzynarodowego” to uzasadnienie, które podał w sprawie ryczałtów Trybunał Konstytucyjny.

Wyrok Trybunału z listopada 2016 roku zmienił całą sytuację. Kierowcy stracili powód do pozwów.

Teraz z kolei wyrok Sądu Najwyższego z 9 marca może sprawić, że pracodawcy odzyskają pieniądze, które musieli wypłacić po przegranych sprawach sądowych zakończonych przed wyrokiem Trybunału.

Foto: Wikimedia Commons

_______________________________

Zobacz, najnowszy odcinek TransINFO:

e7fb3bbe-650b-4fad-8253-3e44ba7902ef?server=place3

Zobacz również