REKLAMA
Omega

Kreatywnie

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Firmy zabudowujące są kuźnią nowych rozwiązań. Standaryzacja oferty ułatwia osiąganie zysku przede wszystkim, gdy towarzyszy jej wzrost popytu. Każda innowacja dodatkowo zwiększa szansę na zatłoczonym rynku. Są też specjaliści, którzy zamiast korzystać z „efektu skali” wolą realizować ciekawe i dobrze płatne zindywidualizowane zamówienia. Niezależnie od motywacji, twórcze podejście do zadań przynosi samochody, które są nie tylko bardziej praktyczne, ale same mogą być źródłem inspiracji.

Sens pustki
Firma Schutz Fahrzeugbau istnieje już przeszło pół wieku. Wśród ciekawych produktów z pionierskiego okresu warto wymienić jednoosiową (tak!) przyczepkę „Lastenboy” o ładowności 150 kg, przeznaczoną do samochodów osobowych.

W latach 80. fi rma rozpoczęła montaż dużych nadwozi furgonowych na przednionapędowych podwoziach „trojaczków z Sevel”: Fiata Ducato i pokrewnych aut Citroëna i Peugeot. Już wtedy proponowała samochody trzyosiowe z nisko biegnącą podłogą. Obecnie również stanowią one część oferty. Budowane są na bazie Ducato, Jumpera lub Boxera, a ich dopuszczalna masa całkowita wynosi od 3,5 do 5 t. Analogiczny pojazd dwuosiowy osiąga masę od 3,5 do 4,25 t.

Wewnętrzna długość ładowni dochodzi do 5 m w wariancie dwuosiowym i 6 m w trzyosiowym. Można również zamówić pojazd krótszy. Do wyboru jest aż 10 wariantów długości rozstawu osi. Co zyskujemy poza ponadprzeciętną objętością zabudowy w stosunku do gabarytów auta? Nadwozie powstaje na specjalnej ramie drabinkowej Al-Ko, wykonanej z profili ze stopów lekkich. Rozstaw kół z tyłu jest szerszy niż standardowy. (…)

źródło: truck-van.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również