REKLAMA
freight on

Nastolatka wybiegła pod ciężarówkę, krzycząc „spotkamy się w niebie”

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty


4 maja o godzinie 15:10 na drodze w W713 w Popielawach doszło do tragicznego wypadku drogowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń kierujący ciągnikiem siodłowym renault 32-letni mieszkaniec gminy Ujazd, potrącił na przejściu dla pieszych 15-letnią mieszkankę gminy Ujazd. Pomimo udzielnej pomocy medycznej dziewczynki nie udało się uratować – zmarła. Kierujący pojazdem był trzeźwy. Na miejscu policjanci zabezpieczyli ślady, przesłuchali świadków, wykonali szereg czynności procesowych, które pomogą w dokładnym wyjaśnieniu okoliczności tego wypadku drogowego. Sprawę prowadzą policjanci z Tomaszowa.
 
Patrząc na ten komunikat, można by pomyśleć, że było to zwykłe potrącenie. Zaledwie kilka dni po wypadku pojawiły się jednak kolejne informacje na jego temat. Okazało się, że 15-latka dosłownie wbiegła na jezdnię tuż przed nadjeżdżającą ciężarówkę, zasłaniając oczy i krzycząc „Spotkamy się w niebie!”, zaś sam kierowca nie miał najmniejszych szans uniknąć zdarzenia. Było to więc po prostu samobójstwo, za które odpowiedzialny mógł być nauczyciel gimnazjalistki, rzekomo znęcający się nad nią psychicznie. Więcej na temat stosowanych przez niego praktyk można przeczytać TUTAJ.
 

źródło: 40ton.net 

zdjęcie: tomaszowmazowiecki.naszemiasto.pl

Autor: Bartłomiej Nowak