Dwaj mężczyźni, którzy po poważnym wypadku ciężarówki na autostradzie w Niemczech kręcili film telefonami komórkowymi zamiast pomóc ofiarom wypadku, są już w rękach policji. Obaj byli poszukiwani przez sąd w miejscowości Darmstadt.
Podejrzani pochodzą z niemieckiego powiatu Main-Kinzig. Jeden z mężczyzn ma 33 lata, drugi zaś 36 lat. Starszy z nich sam się zgłosił na policję. Mundurowi zapowiadają, że będą prowadzić dalsze dochodzenie w tej sprawie. Wcześniej policjanci prosili o pomoc w ustaleniu tożsamości obu mężczyzn, a dzięki nagłośnieniu sprawy udało się ich znaleźć.
Jak pisaliśmy wcześniej, 8 lipca na autostradzie A60 w Niemczech zderzyły się dwie ciężarówki. W wypadku zginął jeden z kierowców, który spłonął w kabinie auta.
Dwaj zatrzymani już mężczyźni są podejrzewani o nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku: zamiast wziąć udział w akcji ratunkowej, nagrywali całe zdarzenie telefonami komórkowymi.









