Niemieccy rolnicy jadą traktorami na protest do Hamburga. Na drogach wokół miasta może być gorąco

Niemieccy rolnicy jadą traktorami na protest do Hamburga. Na drogach wokół miasta może być gorąco

Jak donosi policja landu Szlezwik-Holsztyn, w Hamburgu i jego okolicach należy się dziś spodziewać chaosu komunikacyjnego. Na drogi wyjeżdża bowiem ok. 4 tys. ciągników rolniczych.

Dziś niemieccy rolnicy będą demonstrować przeciwko polityce środowiskowej, rolnej i handlowej na spotkaniu ministrów środowiska w Hamburgu. Policja szacuje, że na drogi wyjedzie w sumie ok. 4 tys. ciągników. Na godz. od 12 do 14 planowany jest końcowy powolny pieszy marsz. Według lokalnej policji, w Hamburgu a także w jego okolicach należy spodziewać się opóźnień w ruchu drogowym. Na południu landu planowane są bowiem wolne marsze pojazdów rolniczych.

Największych utrudnień według doniesień lokalnej prasy należy spodziewać się na drogach federalnych B111 i B73. Policja zaleca kierowcom wcześniejsze zapoznanie się z trasami konwoju i, jeśli to konieczne, skorzystanie z tras alternatywnych.

Podobne demonstracja rolnicy przeprowadzili w połowie października. Wówczas  wyjechali na drogi landu ok. 400 traktorami. 

Wtedy władze miasta nie miały pewności, czy tunele metra w centrum miasta wytrzymają masę pojazdów. Dlatego podczas dzisiejszej demonstracji policja zdecydowała, że ciągniki będą prowadzone na siedmiu konkretnych trasach od granicy Szlezwiku-Holsztyna i Dolnej Saksonii oraz że zostaną zaparkowane w trzech miejscach parkingowych w Hamburgu. Choć dwie trasy wiodą nad tunelami, według władz miasta pojazdy rolnicze mogą bezpiecznie nimi przejechać. 

Z parkingów uczestnicy przemieszczają się pieszo lub środkami transportu publicznego do miejsca spotkania w Gänsemarkt, skąd ruszy marsz. 

Przebieg wolnych marszów:


 

O aktualnej sytuacji na drogach Hamburga dowiecie się z profilu tamtejszej policji na portalu Twitter:

Fot. twitter.com/FDSEAVendee 

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty