Adobe Stock

Baryłka w dół, diesel w miejscu. Przewoźnicy zakładnikami polityki cenowej koncernów

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Ceny paliw w Niemczech zaczęły spadać, jednak – zdaniem ADAC – obniżki są zdecydowanie zbyt wolne w stosunku do tego, co dzieje się na światowym rynku ropy. Mimo wyraźnego spadku notowań surowca kierowcy i firmy transportowe nadal płacą przy dystrybutorach relatywnie dużo, a paliwo pozostaje jedną z największych pozycji kosztowych w transporcie drogowym.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Niemiecki automobilklub zwraca uwagę, że skala obniżek widoczna na stacjach paliw nie odzwierciedla rzeczywistej sytuacji na rynku ropy naftowej. Branża transportowa obserwuje ten trend szczególnie uważnie, ponieważ nawet niewielkie zmiany cen oleju napędowego szybko przekładają się na koszty funkcjonowania flot i rentowność przewozów.

Olej napędowy lekko tanieje

Z najnowszych wyliczeń ADAC wynika, że ceny paliw na niemieckich stacjach w ostatnich dniach nieznacznie spadły. Średnia cena oleju napędowego wynosi obecnie 1,952 euro za litr, czyli o 4,5 centa mniej niż tydzień wcześniej. W dół poszły również ceny benzyny Super E10. Jej średnia cena spadła o 2,7 centa i obecnie wynosi 1,981 euro za litr.

Mimo tych zmian ADAC ocenia, że obniżki są nadal zbyt małe, szczególnie w kontekście gwałtownego spadku cen ropy naftowej na światowych rynkach.

ADAC krytykuje koncerny paliwowe

Klub motoryzacyjny przypomina, że jeszcze tydzień wcześniej ropa Brent kosztowała ponad 111 dol. za baryłkę. Od tego czasu notowania surowca spadły wyraźnie poniżej poziomu 100 dol.

Według ADAC taki ruch powinien znacznie mocniej przełożyć się na ceny detaliczne paliw.

W komunikacie organizacja ponownie skrytykowała politykę cenową koncernów paliwowych.

Po raz kolejny widać, że firmy naftowe przenoszą na klientów korzystniejsze warunki zakupowe dopiero z opóźnieniem, natomiast wzrosty cen ropy zwykle niemal natychmiast przekładają się na ceny przy dystrybutorach” – podkreślił ADAC.

Transport nadal odczuwa presję kosztową

Dla branży transportowej temat cen paliw pozostaje szczególnie istotny. Olej napędowy to jeden z najważniejszych składników kosztów w drogowym transporcie towarów, dlatego nawet relatywnie niewielkie zmiany cen szybko wpływają na koszty operacyjne przewoźników i poziom marż.

Najsilniej odczuwają to firmy dysponujące dużymi flotami realizującymi przewozy międzynarodowe, gdzie wydatki na paliwo stanowią znaczną część całkowitych kosztów działalności.

Napięcia na Bliskim Wschodzie znów wpływają na rynek

Ostatnia ulga na stacjach może się jednak okazać krótkotrwała. W czwartek notowania ropy ponownie zaczęły rosnąć.

Jak informował Reuters, rynek zareagował na ponowne zaostrzenie napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Cena ropy Brent ponownie zbliżyła się do poziomu 100 dol. za baryłkę.

Na rynek wróciły również obawy dotyczące możliwych zakłóceń dostaw surowca transportowanego przez Cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków dla światowego handlu ropą naftową.

Dla operatorów transportowych oznacza to utrzymującą się niepewność kosztową. Duża zmienność cen energii nadal utrudnia planowanie wydatków i wycenę przewozów, szczególnie w międzynarodowym transporcie drogowym.

Tagi:

Zobacz również