W grę wchodzą miliardy, bowiem tyle zyskać może budżet Niemiec, jeśli kraj wprowadzi opłaty za korzystanie z autostrad.
Niemiecki Bild* dotarł do informacji, z których wynika, że Ministerstwo Transportu rozważa możliwość wprowadzenia opłat na niemieckich autostradach. Ewentualne wprowadzenie opłat wynikna z kalkulacji, przygotowanych przez Ministerstwo.
A według nich:
- w najtańszym wariancie kierowcy samochodów osobowych płaciliby 80 euro rocznie,
- w wariancie droższym opłata wyniosłaby 365 euro.
- winiety dziesięcioosobowe – według kalkulacji – kosztowałyby od 10 do 45 euro.
Niemieckie autostrady dysponują, obecnie, najlepszą siecią połączeń w Europie. Długość niemieckich autostrad to ponad 12 tys. kilometrów (ich zaletą jest również brak ograniczenia prędkości na wielu ich odcinkach).
Mówi się, że obok piwa i golonki, najbardziej doceniane i cieszące się największą popularnością w Niemczech, są właśnie tamtejsze autostrady. Jak decyzja wprowadzenia opłat za przejazd autostradami odbije się z kolei na popularności niemieckiego rządu??
Niemieccy kierowcy już teraz obciążeni są wieloma podatkami a wiele z nich obecnie – jak mówią eksperci – przeznaczana jest WŁAŚNIE na utrzymanie dróg…
* Bild (oficjalnie: Bild-Zeitung), założony w 1952 r., to niemiecki dziennik niezależny. Jest on najlepiej sprzedającą się gazetą w Europie oraz siedemnastą na świecie pod względem nakładu.
Autor: Wioletta Szostak











