Statystyki myta za styczeń tego roku pokazują ogólny spadek ruchu ciężarowego w Niemczech, choć nie wszystkie państwa odnotowały pogorszenie. Część przewoźników zwiększyła aktywność, co widać szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej.
Niemcy z największym spadkiem
Najmocniej w ujęciu rok do roku spadły przebiegi pojazdów krajowych w Niemczech. W styczniu 2026 r. wyniosły one 1,72 mld km wobec 1,87 mld km rok wcześniej, tj. mniej o o 8,1 proc. w ujęciu rdr.
To wyraźnie gorszy wynik w porównaniu z przewoźnikami zagranicznymi ogółem, gdzie spadek wyniósł 1,8 proc. Dane potwierdzają, że początek roku był dla niemieckiego rynku szczególnie wymagający pod względem aktywności transportowej.
Polska w miarę stabilnie
Polscy przewoźnicy wciąż pozostają zdecydowanie największą zagraniczną grupą na niemieckich drogach płatnych. W styczniu ich pojazdy przejechały ok. 0,6 mld km, wobec 0,619 mld km rok wcześniej, co oznacza spadek o 2,3 proc.
Skala redukcji jest więc relatywnie niewielka i pokazuje, że polska branża utrzymuje wysoką obecność operacyjną mimo ogólnego schłodzenia koniunktury.
Litwa zwiększa przebiegi
Na tle większości państw unijnych pozytywnie wyróżnia się Litwa. Przebiegi litewskich ciężarówek wzrosły do ok. 124 mln km z ok. 121 mln km rok wcześniej, czyli o 2,3 proc.
Wzrost, choć umiarkowany, potwierdza stopniowe zwiększanie aktywności przewoźników z krajów bałtyckich na kluczowym rynku niemieckim.
Rumunia z najsilniejszą dynamiką wśród analizowanych krajów
Najwyższą dynamikę spośród czterech analizowanych państw zanotowała Rumunia. W styczniu 2026 r. rumuńskie pojazdy przejechały ok. 102 mln km, wobec 95 mln km rok wcześniej, co oznacza wzrost o 7,1 proc.
To jeden z wyraźniejszych wzrostów w całej grupie krajów unijnych i sygnał rosnącej roli rumuńskich przewoźników w przewozach międzynarodowych.
Rynek ogółem w dół, ale z wyraźnym zróżnicowaniem
Łączne przebiegi wszystkich pojazdów objętych mytem w Niemczech wyniosły w styczniu ok. 3,1 mld km, co oznacza spadek o 5,4 proc. rok do roku.
Struktura zmian pokazuje jednak duże zróżnicowanie: od silnego spadku aktywności krajowej, przez stabilizację największego gracza zagranicznego – Polski – po wzrosty w krajach takich jak Litwa i szczególnie Rumunia. To potwierdza, że mimo słabszego początku roku konkurencja na rynku przewozów w Niemczech pozostaje bardzo dynamiczna.














