Pierwsze dwa miesiące 2026 r. pokazują, że transport drogowy w Niemczech po krótkim grudniowym odbiciu kontynuuje w fazę spowolnienia, ale jego skutki rozkładają się nierównomiernie. Najmocniej odczuwają je przewoźnicy niemieccy, podczas gdy firmy z Europy Środkowo-Wschodniej wciąż potrafią zwiększać swoją aktywność.
Luty: lekki spadek rynku, wyraźny podział
W lutym całkowity przebieg ciężarówek po niemieckich drogach płatnych w Niemczech wyniósł 3,22 mld km, co oznacza spadek o 0,9 proc. rok do roku .
Na pierwszy rzut oka to niewielka zmiana, ale struktura tego wyniku mówi znacznie więcej. Rynek wyraźnie dzieli się na dwie części. Z jednej strony mamy przewoźników niemieckich, którzy ograniczają aktywność (-2,9 proc. r/r), z drugiej – firmy zagraniczne, które wciąż rosną (+1,8 proc. r/r) .
Polska: solidny luty, ale bez przełomu
W tym otoczeniu polscy przewoźnicy utrzymują stabilną pozycję. W lutym przejechali po niemieckich drogach płatnych 629,96 mln km, co oznacza wzrost o 1,4 proc. rok do roku .
To wynik lepszy niż średnia dla całego rynku i potwierdzenie, że polskie firmy nadal skutecznie wykorzystują swoją silną pozycję w przewozach międzynarodowych. Jednocześnie skala wzrostu pozostaje umiarkowana, co sugeruje, że potencjał odbicia jest ograniczony.
Początek roku pod presją
Znacznie chłodniejszy obraz wyłania się z danych skumulowanych. W okresie styczeń–luty łączna praca przewozowa wyniosła 6,31 mld km, co oznacza spadek o 3,1 proc. rok do roku .
Tutaj dysproporcje są jeszcze bardziej widoczne. Przewoźnicy niemieccy tracą aż 5,5 proc. w statystykach myta, podczas gdy zagraniczni utrzymują poziom sprzed roku (0,0 proc.)
Największym problemem pozostaje sytuacja przewoźników niemieckich. Spadki na poziomie -2,9 proc. w lutym i -5,5 proc. w okresie styczeń–luty wskazują na wyraźne osłabienie rynku krajowego .
Polska: sygnały wyhamowania
Choć luty przyniósł wzrost, dane za dwa miesiące pokazują już wyraźne schłodzenie. Polscy przewoźnicy zrealizowali 1,236 mld km pracy przewozowej, co oznacza spadek o 0,4 proc. rok do roku .
Po korekcie kalendarzowej wynik pozostaje jeszcze lekko dodatni (+0,7 proc.), ale trend jest czytelny. Lutowe odbicie nie przełożyło się na trwałą poprawę, a dynamika wyraźnie słabnie.
Wschód rośnie szybciej
Na tle rynku wyraźnie wyróżniają się przewoźnicy z Rumunii i Litwy, którzy konsekwentnie zwiększają swoją obecność na niemieckich drogach.
Rumunia odnotowała w lutym 9.3 proc. wzrostu przebiegu w ujęciu rdr. i 8,3 proc. zwyżki w okresie od stycznia do lutego w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.
Litwa z kolei obserwowała:
- o 6,1 proc. większy przebieg w lutym br. w porównaniu z lutym 2025 r.
- o 4,1 proc. więcej przejechanych km w styczniu i w lutym br. (w ujęciu rdr.)
Warto zwrócić uwagę, że To jedne z najwyższych dynamik w całej Unii Europejskiej. Widać wyraźnie, że ciężar konkurencji w transporcie międzynarodowym coraz mocniej przesuwa się na wschód.








