Najważniejsze informacje:
- Nadrenia Północna-Westfalia, Badenia-Wirtembergia oraz Nadrenia-Palatynat przedłużyły zwolnienia z niedzielnego i świątecznego zakazu ruchu ciężarówek do 31 października 2026 r.
- Ułatwienia dotyczą transportów bezpośrednio lub pośrednio służących łagodzeniu skutków niskiego poziomu wody oraz niezbędnych przejazdów pustych.
- Berlin i Brandenburgia nie przedłużą dotychczasowych regulacji poza 30 września 2026 r.
- Sam tranzyt międzynarodowy przez land objęty zwolnieniem nie daje automatycznie prawa do jazdy w czasie obowiązywania zakazu.
- W Kaub poziom Renu spadł okresowo poniżej zera, a w Kolonii odnotowano rekordowo niski poziom 40 cm.
Brak obfitszych opadów w dorzeczu Renu i utrzymujące się wyjątkowo niskie stany wody nadal ograniczają możliwości żeglugi śródlądowej. Na szczególnie dotkniętym odcinku środkowego Renu między St. Goar a Moguncją kursują już tylko pojedyncze statki towarowe. Jednostki, które nadal mogą pływać, zabierają znacznie mniej ładunku.
Problemy dotyczą szczególnie przewozów stałych i płynnych ładunków masowych, których możliwości przeniesienia na inne gałęzie transportu są ograniczone. Odbija się to przede wszystkim na rafineriach, przemyśle chemicznym i hutnictwie.
W tej sytuacji część krajów związkowych zdecydowała o utrzymaniu odstępstw od niedzielnego i świątecznego zakazu ruchu ciężarówek. Regulacje pozwalają przenieść na drogi część przewozów związanych ze skutkami niskiego poziomu wody i ograniczeniami w żegludze śródlądowej.
Nadrenia Północna-Westfalia i Badenia-Wirtembergia wydłużają ulgi
W Nadrenii Północnej-Westfalii odstępstwo, które miało wygasnąć z końcem września, zostało przedłużone do 31 października 2026 r. Tamtejszy resort transportu wskazuje, że w najbliższych dniach spodziewane są dalsze spadki poziomu Renu. Statki śródlądowe mogą w tej sytuacji zabierać jedynie część swojej zwykłej ilości ładunku.
Według ministerstwa bez utrzymania wyjątku nadal istnieje ryzyko przerw w łańcuchach dostaw i zatrzymania produkcji.
Na przedłużenie regulacji zdecydowała się również Badenia-Wirtembergia, gdzie specjalne przepisy obowiązują od połowy sierpnia. Zwolnienie obejmuje transporty bezpośrednio lub pośrednio służące łagodzeniu skutków niskiego poziomu wody oraz niezbędne przejazdy puste.
Zakres odstępstwa w Badenii-Wirtembergii obejmuje także transporty wielkogabarytowe i ciężkie. Ponadto zniesiono wymóg niepodzielności ładunku, jeżeli masa całkowita transportu nie przekracza 44 ton.
Do krajów związkowych utrzymujących odstępstwa do 31 października 2026 r. dołączyła również Nadrenia-Palatynat.
Berlin i Brandenburgia kończą ze zwolnieniami
Zasady nie są jednak jednolite w całych Niemczech. Część krajów związkowych nie zdecydowała się na dalsze utrzymywanie nadzwyczajnych regulacji.
W Berlinie i Brandenburgii obowiązujące dotychczas wyjątki nie zostaną przedłużone poza 30 września 2026 r. Po tej dacie nie będzie więc można korzystać z wprowadzonych tam w związku z niskim poziomem wody odstępstw od niedzielnego i świątecznego zakazu ruchu.
Nie każdy może jechać w czasie zakazu
Dla przewoźników międzynarodowych istotny pozostaje zakres obowiązujących zwolnień. Sam przejazd przez terytorium landu, który wprowadził wyjątek, nie oznacza automatycznie prawa do jazdy w niedzielę lub święto.
Zgodnie z ogólnymi niemieckimi przepisami pojazdy ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 tony oraz samochody ciężarowe z przyczepami nie mogą wykonywać komercyjnych przewozów towarowych w niedziele i dni ustawowo wolne od pracy od godz. 0:00 do 22.
Obecne odstępstwa zostały wprowadzone w związku z zakłóceniami w żegludze śródlądowej spowodowanymi niskim poziomem wody. Zwykły transport międzynarodowy nie zostaje objęty zwolnieniem wyłącznie dlatego, że jego trasa przebiega przez kraj związkowy, w którym obowiązuje wyjątek.
Kluczowy jest związek konkretnego przewozu ze skutkami niskiego poziomu wody i ograniczeniami w żegludze śródlądowej.
Rekordowo niski poziom wody na Renie
Sytuacja na Renie pozostaje wyjątkowo trudna. Na szczególnie dotkniętym niskim stanem wody odcinku środkowego Renu między St. Goar a Moguncją kursują już tylko pojedyncze statki towarowe.
W Kaub wodowskaz w miniony weekend okresowo spadł poniżej zera, osiągając historyczne minimum. W poniedziałek rekord odnotowano także w Kolonii, gdzie poziom wody wyniósł 40 cm. Według tamtejszego urzędu odpowiedzialnego za drogi wodne ruch statków wyraźnie się zmniejszył.
Niski poziom wody szczególnie mocno ogranicza przewozy stałych i płynnych ładunków masowych. Możliwości przeniesienia tych wolumenów na kolej są niewielkie, a na transport drogowy jeszcze mniejsze. Problemy dotyczą przede wszystkim rafinerii, przemysłu chemicznego i hutnictwa.
W najbliższym czasie sytuacja hydrologiczna może się jednak nieco poprawić. Niemieckie instytucje odpowiedzialne za drogi wodne spodziewają się wzrostu poziomu wody w Kolonii pod koniec tygodnia, a w Kaub od nadchodzącego weekendu.








