REKLAMA
Petronas Tutela

Normalizuje się praca Płatona

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

„Zostali oni wprowadzenie w błąd i planujemy liczne spotkania z nimi w celu wyjaśnienia wątpliwości”, powiedział dziennikarzowi agencji TASS szef Federalnej Agencji Drogowej (Росавтодор) Roman Starowojt.

W ocenie dyrekcji agencji, system został wdrożony pomyślnie, pomimo usterek technicznych w pierwszym dniu działania. Już w tym pierwszym do systemu zarejestrowało się ponad 400 tys. samochodów ciężarowych, z około 1,8 miliona zarejestrowanych w Rosji ciężarówek o DMC ponad 12 ton.

„Po dziesięciu dniach jego funkcjonowania główne problemy techniczne z witryną, interfejsem i kolejkami zostały usunięte” – stwierdził Starowojt. Przytoczył on przykład Słowacji, gdzie w pierwszym dniu podobnego systemu elektronicznego poboru opłat zdoła się zarejestrować tylko jeden użytkownik, a niemal przez miesiąc kraj cierpiał z powodu braku dostaw towarów i „naprawdę doszło do upadku transportu”.

Ponadto Rosja jest jedynym krajem na świecie, gdzie urządzenie pokładowe są wydawane bezpłatnie. Działają one niezależnie do trzech lat i nie wymagają konserwacji. W Niemczech, w Polsce i na Białorusi właściciele ciężarówek muszą kupić albo wnieść kaucją za urządzenia nadawcze.

Szef Rosawtodora poinformował również, że według stanu na 30 listopada (w 15-tym dniu wdrożenia systemu Płaton), na fundusz federalnych dróg wpłynęło ponad 650 mln rubli. Koszt jego wdrożenia wyniósł 29 mld rubli, a roczne wpływy przez 13 lat powinny przynieść 1 bln rubli, nie licząc wpływów z kar.

Tymczasem w innym wywiadzie, dla telewizji biznesowej RBK, Starowojt powiedział, że w 2016 roku nie rozpocznie się budowa nowych dróg federalnych. Przeciwnie, zakłada on spadek nakładów na budownictwo drogowe. Agencja już nie zleca nowych zadań inwestycyjnych.

W projekcie budżetu dla Rosawtodora, który znajduje się w Dumie, założono 553 mld rubli, z czego 248,5 mld przeznaczonych ma być na remonty i dokończenie rozpoczętych projektów. Agencja też zaczęła zmniejszać zatrudnienie swoich pracowników. Podobny proces trwa w firmach w sektorze budownictwa drogowego – już odeszło 7 tys. osób, a do końca tego roku ich liczba wzrośnie do 10 tys.

Autor: O

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również