Już w przyszłym tygodniu Premier, Minister Finansów, Minister Gospodarki oraz przewodniczący wszystkich klubów poselskich. otrzymają do rozpatrzenia propozycje założeń ustawy, która umożliwiłaby wprowadzenie takiego programu. ZDS podkreśla, że program dopłat niesie same korzyści: utrzymanie miejsc pracy w branży motoryzacyjnej; ratowanie wpływów podatkowych do budżetu państwa; ożywienie rynku wewnętrznego a także większe bezpieczeństwo na polskich drogach i czystsze środowisko.
W 2008 roku słowaccy dealerzy złożyli tamtejszemu rządowi propozycję rozporządzenia o dopłatach do zakupu samochodów. Ich projekt został jednak odrzucony. Dopiero kiedy w 2009 roku spadek sprzedaży nowych samochodów sięgnął 50 procent i poważnie zagrożone było wykonanie założeń podatkowych wpływów budżetowych słowacki rząd sam zgłosił się po projekt dealerski. Program odniósł niebywały sukces. Transze dopłat wystarczyły na zezłomowanie i wydanie certyfikatów na dopłaty do 44 tysięcy aut. Słowakom udało się zahamować spadek sprzedaży na poziomie 10 – 15 proc. mniejszym niż w roku 2008, prócz tego budżet państwa zyskał dodatkowe 18,1 mln euro, bo wydał na dopłaty 47,7 mln euro, a otrzymał z podatku VAT i innych opłat 65,8 mln euro. Co istotne średnia cena samochodów nabywanych przez Słowaków była szokująco niska i wyniosła jedynie 9350 euro.
Projekt dla Polski przewiduje objęcie programem samochody po raz pierwszy rejestrowane w kraju o maksymalnej wartości fakturowej 70 tysięcy złotych brutto. Wysokość pojedynczej dopłaty wyniosłaby 7 tysięcy złotych. Program trwałby 12 miesięcy lub do momentu wyczerpania limitu dopłat. Budżet dopłat miałby wynieść 210 milionów złotych, co odpowiada 30 tysiącom pojazdów zakupionych w programie. Aby skorzystać z dopłaty przy zakupie samochodu należałoby przedstawić zaświadczenie o złomowaniu i wyrejestrowaniu pojazdu w wieku powyżej 15 lat (rok produkcji 1998 i starsze), który był zarejestrowany w Polsce nie później niż 30 września 2012 roku.
Co zrobić by otrzymać dopłatę? Po pierwsze zezłomować samochód starszy niż 15 lat i uzyskać 2 dokumenty: zaświadczenie o demontażu pojazdu i zaświadczenie o jego wyrejestrowaniu w odpowiednim wydziale komunikacji. W przypadku, jeśli nabywcą pojazdu z dopłatą miałaby być inna osoba niż właściciel zezłomowanego pojazdu dodatkowym niezbędnym dokumentem będzie umowa kupna-sprzedaży "prawa do dopłaty" lub darowizny. Takie dokumenty nalezy złożyć w urzędzie skarbowym. Ten, po weryfikacji dokumentów i wszelkich niezbędnych procedurach w ciągu 5 dni roboczych wyda dokument potwierdzający prawo do otrzymania dopłaty. Kiedy kupimy już nowy samochód będziemy musieli ponownie udać się do urzędu skarbowego i złożyć fakturę zakupu auta. Po weryfikacji wszystkich dokumentów nastąpi na rzecz klienta realizacja dopłaty w wysokości 7 tysięcy złotych.
Celem programu jest zachowanie jak największej ilości miejsc pracy w branży sprzedaży i serwisowania samochodów. Prócz tego ZDS stawia sobie za zadanie doprowadzenie do stabilizacji sprzedaży samochodów na poziomie porównywalnym lub tylko nieco niższym niż w roku bieżącym, usunięcie z rynku kilkudziesięciu tysięcy niebezpiecznych i wyeksploatowanych pojazdów, ożywienie konsumpcji wewnętrznej oraz dodatkowe wpływy budżetowe.
Z dokładnymi wyliczeniami – prognozami można zapoznać się portalu interia.pl.
Nie należy zapomniać, iż znaleźli się przeciwnicy projektu. Argumentują oni, że dopłaty trafią tylko do tych, którzy i tak mieli kupić samochód a sam program nie stworzy żadnego impulsu na rynku. Uważają, że budżet tylko i wyłącznie straci na projekcie.
źródło: motoryzacja.interia.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz















