Odszkodowanie za każdą godzinę oczekiwania na rampie. Znamy jego wysokość

Zgodnie z nowymi hiszpańskimi przepisami, czas oczekiwania na rozładunek lub załadunek nie powinien przekroczyć 60 minut. Za każdą dodatkową godzinę na rampie właścicielowi ciężarówki lub przewoźnikowi należy się odszkodowanie. Hiszpańskie Komisje Robotnicze (Comisiones Obreras, CC.OO.) podają jego wysokość. 

Odszkodowanie za każdą godzinę oczekiwania na rampie. Znamy jego wysokość
Fot. Bartosz Wawryszuk

W Hiszpanii od 2 marca br. obowiązują nowe przepisy regulujące działalność branży transportowej (dekret królewski 3/2022 z 1 marca). Wprowadziły one m.in. obowiązek organizacji pracy przez firmę transportową w taki sposób, aby kierowca mógł co cztery tygodnie wracać do siedziby pracodawcy lub do miejsca zamieszkania i wymóg elektronicznego zgłoszenia usługi transportu międzynarodowego lub kabotażu z punktem docelowym na terytorium Hiszpanii.

Regulacje odmieniły również sytuację na rampach. Mowa tu o wprowadzeniu maksymalnego czasu oczekiwania na rozładunek/załadunek – sprawy budzącej wiele emocji w całej branży transportowej.

Jeżeli pojazd musi czekać dłużej niż godzinę na zakończenie załadunku lub rozładunku, przewoźnik może żądać od załadowcy odszkodowania za postój” – czytamy w dekrecie.

Termin ten będzie liczony od gotowości pojazdu do załadunku lub rozładunku w terminach wymaganych w umowie – wynika z przepisów.

Dział ds. dróg krajowych i logistyki w hiszpańskich Komisjach Robotniczych (CC.OO.), który przeprowadził dogłębną analizę dekretu, informuje, że wysokość odszkodowania za godzinę “nadprogramowego” oczekiwania na załadunek bądź rozładunek wynosi 38,60 euro (ok. 181 zł).

Zakaz załadunku i rozładunku dla kierowców

Ponadto hiszpański dekret wdroży kolejną, bardzo istotną zmianę – zakaz rozładunku i załadunku dla kierowców. Przepis ten wejdzie jednak w życie pół roku po publikacji dekretu, czyli jak podaje CC.OO. dopiero 3 września br. 

Zgodnie z przepisami nowy zakaz obejmie kierowcy pojazdów transportujących towary o dmc większej niż 7,5 t. Są tu jednak pewne wyjątki:

  • transport przeprowadzek i magazyny mebli (self storage),
  • transport w cysternach,
  • transport kruszyw lub wykonywany wywrotkami bądź pojazdami wyposażonymi w dźwig lub inne urządzenia nieodłącznie związane z pojazdem, przeznaczone do wykonywania operacji załadunku i rozładunku,
  • transport samochodami dostawczymi i lawetami służącymi do pomocy drogowej,
  • przewóz ładunków drobnicowych między centrum dystrybucji a punktem sprzedaży zgodnie z przepisami, usługi doręczania paczek i wszelkie inne podobne usługi, które obejmują odbiór lub dystrybucję przesyłek towarów składających się z niewielkiej liczby paczek, które można łatwo rozładować/załadować,

Przez przewóz ładunków drobnicowych rozumie się taki, w którym konieczna jest uprzednia obsługa, grupowanie, klasyfikacja lub inne podobne operacje” -uściśla dekret.

  • transport żywych zwierząt, bez uszczerbku dla obowiązków określonych w przepisach o ochronie zwierząt podczas ich transportu,
  • przypadki, w których przepisy regulujące niektóre rodzaje transportu wyraźnie ustanawiają coś innego w odniesieniu do udziału kierowcy.

Powyższe zasady od września będą miały zastosowanie do wszystkich operacji załadunku i rozładunku przeprowadzanych na terytorium Hiszpanii. Operacje te pozostają w gestii załadowcy bądź odbiorcy ładunku. Kara za nieprzestrzeganie zakazu to 4,6 tys. euro (ok. 22 tys. zł).

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty