Polski

Ostatnie godziny bramek na państwowych autostradach. Szykujcie się na zmianę organizacji ruchu i e-bilety… również papierowe

Ten artykuł przeczytasz w 7 minut

Od 1 grudnia przejazd odcinkami A2 Konin-Stryków i A4 Wrocław-Sośnica będzie możliwy w tzw. trybie free flow, czyli bez zatrzymywania się. To ostatni etap przejścia z systemu viaTOLL do e-TOLL. Od północy kierowcy będą płacić za przejazd z wykorzystaniem rządowej aplikacji lub partnerskich sieci dystrybucji. Pojawi się również nowa organizacja ruchu w dotychczasowych miejscach poboru opłat drogowych. Aktualizacja 1 grudnia, godz. 10:30

Ostatnie godziny bramek na państwowych autostradach. Szykujcie się na zmianę organizacji ruchu i e-bilety… również papierowe
Fot. Twitter/@GDDKiA_Katowice

W nocy z wtorku na środę, o północy, inkasenci siedzący w kioskach poboru opłat przy bramkach autostradowych wylogują się z systemu i zakończy się sprzedaż kartonikowych biletów. Odtąd kierujący samochodami osobowymi i motocyklami będą mogli opłacać przejazd odcinkami autostrad państwowych tylko za pomocą aplikacji lub e-biletu.

Przed nami kolejna wielka zmiana, którą zapowiadaliśmy wdrażając nowy system poboru opłat drogowych – zapowiada szef Krajowej Administracji Skarbowej Magdalena Rzeczkowska.

Będzie łatwiej, czy musimy spodziewać się utrudnień i korków, z uwagi na wprowadzone, nowe rozwiązania?

Zasady przejazdu w nocy z 30 listopada na 1 grudnia

 

 

O północy szlabany zostaną podniesione. Jeśli więc kierowca wjedzie na autostradę wcześniej, jednak będzie z niej zjeżdżał po tej godzinie, będzie już musiał opłacić przejazd:
– za pomocą aplikacji e-TOLL PL,
– lub tuż po zjeździe z drogi kupić e-bilet autostradowy (w wyjątkowych sytuacjach będzie to możliwe do 3 dni po zakończeniu przejazdu).

 

 

Za: Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa

Noga z gazu

Jadącym w najbliższych dniach wspomnianymi odcinkami A2 i A4 radzimy czujność. Wprowadzona zmiana, jak przyznają sami jej autorzy, jest rewolucyjna.

Po pierwsze, zmieni się organizacja ruchu na Placach Poboru Opłat – kierowcy będą mieli do dyspozycji mniej, niż dotąd pasów ruchu. Obowiązywać również będzie w tym miejscu ograniczenie prędkości do 50km/h.

Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa tłumaczą, że:

  • Na PPO Styków i PPO Żdżary kierowcy będą korzystać z trzech skrajnych, prawych pasów wjazdowych i wyjazdowych. Z ruchu wyłączone zostaną środkowe pasy ruchu,
  • na PPO Żernica i PPO Karwiany kierowcy będą korzystać z czterech skrajnych, prawych pasów wjazdowych i wyjazdowych. Z ruchu wyłączone zostaną środkowe pasy ruchu.

Fot. KAS

Liczba zamkniętych i funkcjonujących pasów ruchu przy PPO została określona na podstawie analiz ruchu, stąd różna ich liczba przy różnych węzłach – tłumaczył podczas konferencji prasowej Daniel Rusak, zastępca dyrektora w Departamencie Poboru Opłat Drogowych.

Zapomnij o biletomatach

To nie wszystko. Zmieni się też sposób uiszczania płatności za przejazd wspomnianymi drogami. Kierowcy ciężarówek już od pewnego czasu korzystają z systemu e-TOLL, dla użytkowników samochodów osobowych i motocykli w większości może być to novum.

Płatność będzie możliwa już tylko za pomocą:

  • e-biletu autostradowego,
  • aplikacji e-TOLL PL,
  • albo urządzeń pokładowych OBU/ZSL przekazujących dane geolokalizacyjne do systemu e-TOLL.

O ile aplikacja działa już od jakiegoś czasu, podobnie dostępne są urządzenia pokładowe, to e-bilet będzie nowością. Na dodatek jedyną możliwością, za pomocą której za przejazd zapłacą osoby, które nie korzystają z rozwiązań cyfrowych.

E-bilet autostradowy

 

Będzie go można kupić z 60-dniowym wyprzedzeniem. Okres ważności to 48h od zadeklarowanej daty i godziny rozpoczęcia podróży, a zwrot niewykorzystanego biletu będzie możliwy w taki sam sposób, w jaki bilet kupiono.

 

Dostępne będą dwie formy e-biletu autostradowego: elektroniczna oraz papierowa. W przypadku obu form wymagane będzie podanie pewnych danych, niezbędnych do naliczenia opłaty za przejazd (nr rejestracyjny pojazdu, data i godzina rozpoczęcia przejazdu autostradą oraz szczegóły planowanej do pokonania trasy).

 

Źródło: Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa

E-bilet będzie można bowiem kupić nie tylko w nowej aplikacji e-TOLL PL BILET lub w aplikacjach partnerów systemu e-TOLL, ale również w sieci dystrybucji stacjonarnej partnerów (tu kierowca otrzyma e-bilet… w formie papierowej).

Na ten moment do sieci należy blisko 100 stacji PKN Orlen (lista) i około 20 Lotos, ponieważ tylko z nimi zawarte zostały umowy partnerskie przez KAS.

Wczoraj przedstawiciele resortu finansów i KAS przekonywali jednak, że sieć partnerów, mogących sprzedawać e-bilety jest siecią otwartą, a to oznacza, że kolejne firmy mogą się w niej pojawić po spełnieniu warunków. Z perspektywy kierowców to ważna informacja.

Zarówno w przypadku A2 Konin-Stryków, jak i A4 Wrocław (węzeł Bielany Wrocławskie) – Sośnica (węzeł Sośnica) ostatnimi stacjami paliw dla poruszających się od wschodniej strony są te działające pod marką Shell. I na razie nie będzie można kupić na nich biletów” – zauważa portal autokult.pl.

Oferta współpracy, podobno, ma trafić do Shell, na razie jednak kierowcy muszą się uzbroić w cierpliwość. Podobnie jeśli liczyli na to, że bilety kupią w biletomatach, zapowiadanych wiele miesięcy temu. Okazało się jednak, że przetarg w ich sprawie został unieważniony z uwagi na “zbyt wysokie kwoty przedstawione przez oferentów”.

Na razie kierowcom pozostaje więc kupowanie biletów we wspomnianych wyżej miejscach, lub zainstalowanie aplikacji.

Kontrowersyjna aplikacja

Ta jednak, jak już wielokrotnie pisaliśmy, do najwyżej ocenianych nie należy. W sklepie Google Play ma notę 1,3.

Imię, nazwisko, PESEL, email, telefon, dokładny adres, profil zaufany, numer Vin, masa auta, co jeszcze żeby założyć konto? Nie przeszedłem do końca rejestracji bo ilość danych żeby przejechać raz w roku autostradą jest przesadzona” – skarży się jeden z oceniających.

“Założyłem konto IKK na etoll, po długiej walce je doładowałem. Teraz składam wniosek o zwrot środków. Kolejna walka. Konto cały czas się wiesza. Może specjalnie żebym nie mógł odzyskać środków. Obsługa jest nieintuicyjna. Jako osoba fizyczna rezygnuje z aplikacji etoll. Wolę stać w kolejce na stacji…” – pisze inny.

Działaniu narzędzia przyjrzeli się również eksperci z firmy Symetria, badającej doświadczenia użytkowników aplikacji. Docenili co prawda możliwość uiszczania płatności najpopularniejszymi formami np. Blikiem oraz zapowiedzi rozładowania korków, zwrócili jednak uwagę m.in. na to, że aplikacja jest niestabilna, co powoduje jej wyłączenie lub zawieszenie, czasami wymusza również korzystanie z telefonu przez użytkownika podczas drogi, co może być niebezpieczne.

Zamiast 500, 400 zł

Od aplikacji, e-biletu lub urządzeń pokładowych jednak nie uciekniemy. Tym bardziej, że za brak uiszczenia opłaty za przejazd grozi kierowcom wysoka kara i KAS nie przewiduje w tym zakresie okresu przejściowego.

Kierowca lub właściciel pojazdu będzie więc musiał zapłacić 500 zł z tytułu tzw. dodatkowej opłaty (karnej). Jeśli uiści ją w ciągu 7 dni od daty doręczenia wezwania, jej wysokość zostanie obniżona do 400 zł.

Opłata dodatkowa nie będzie pobierana, jeśli w ciągu 3 dni od zakończenia przejazdu opłata za ten przejazd zostanie wniesiona poprzez zakup e-biletu autostradowego – zapewnia KAS.

„W przypadku kontroli realizowanej na drodze, na poczet opłaty dodatkowej może zostać pobrana kaucja, jeśli kierowca mieszka na terenie kraju, który nie jest związany z Polską umową lub porozumieniem o współpracy we wzajemnym dochodzeniu tej opłaty” – dodaje.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty