Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Już od 2011 roku nowe samochody mają być obowiązkowo wyposażone w oświetlenie diodowe przeznaczone do jazdy dziennej. Już teraz każdy kierowca może zamontować je na własną rękę, trzeba jednak za to zapłacić nawet kilkaset złotych.

Od paru lat obowiązuje jazda na światłach przez całą dobę. Więc kierowcy posłusznie włączają światła mijania. Te jednak mają poważną wadę, a mianowicie wysoki pobór prądu, co zwiększa z kolei zużycie paliwa.

Rozwiązaniem tego problemu jest używanie do jazdy w dzień specjalnie przystosowanych świateł, określanych skrótem DRL (Daytime Running Lights). Podstawową różnicą jest to, że w DRL-ach nie wykorzystuje się żarówek halogenowych, gdyż nie chodzi tu o oświetlenie drogi. Światła dzienne są znacznie mniejsze i dają mniej oślepiające światło, jednak nasze auto jest wciąż widoczne na drodze.

Korzyści wynikające z zamontowania świateł do jazdy dziennej są oczywiste – mówi Marcin Koterba z Toyota Alan Auto we Wrocławiu. – O wiele rzadziej wymienia się przecież żarówki, występuje niższe zużycie paliwa, a także mniejsza emisja dwutlenku węgla do atmosfery.

W DRL-ach wykorzystuje się diody LED, które emitują intensywne światło, którego trudno nie zauważyć. Użycie diod LED w motoryzacji nie jest niczym nowym, ale do tej pory były one głównie używane w światłach tylnych, a przede wszystkim w światłach stopu. Światła tego typu maja długą żywotność, którą szacuje się na 250 tys. km.

Montaż wraz z kupnem nowych lamp to koszt sięgający 800 zł. Dlatego rzadko ktoś decyduje się na wymianę świateł mijania na diody. Ponadto coraz częściej samochody fabrycznie wyposażone są w takie oświetlenie – tłumaczy Marcin Koterba.

Jeśli zdecydujemy się na taki zabieg należny pamiętać, że światła do jazdy dziennej muszą mieć znak homologacji E, a nie wszystkie produkty dostępne na rynku go posiadają. Lampy sprowadzane z Tajwanu mają często homologację E4, która nie spełnia naszych norm, a w dodatku nie są hermetyczne.

Komisja Europejska chce, aby światła do jazdy w dzień oparte na technologii LED były obowiązkowe we wszystkich samochodach wyprodukowanych po 2011 roku.

Autor: Marta Wiśniewska

Źródło: http://www.motofakty.pl/artykul/oszczedzic_na_oswietleniu_auta.html

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu