Masz newsa? Powiedz nam o tym!

We wrześniu PKN Orlen ma zakończyć współpracę z jedną z największych w Polsce firm, zajmujących się hurtową dystrybucją m.in. produktów spożywczych oraz chemii i alkoholi. Media donoszą, że koncern paliwowy chce postawić na samodzielną obsługę logistyczną. Eksperci przekonują jednak, że taka decyzja nie przyniesie Orlenowi zbyt wielkich finansowych korzyści.

Sprzedaż pozapaliwowa w PKN Orlen – w tym FCMG (ang. fast-moving consumer goods, czyli dobra stosunkowo tanie i kupowane bardzo często – przyp. red.) papierosy, alkohole, gastronomia, usługi – to około 3,1 mld zł rocznie. Nawet jeśli Eurocash odpowiada za 25 proc. dostaw do sieci, przy marży hurtownika na poziomie 2-3 proc., to potencjalna korzyść z własnej logistyki będzie relatywnie nieduża (może kilkanaście milionów złotych rocznie) – szacuje Kamil Kliszcz, analityk DM mBanku, na łamach Business Insider Polska.

W tle – Ruch i polityka

PKN Orlen na razie nie komentuje oficjalnie tych doniesień. Tym niemniej już teraz w mediach pojawiają się spekulacje, że logistyka własna koncernu będzie się opierać na przejmowanym przez niego w ciągu najbliższych miesięcy Ruchu.

W całej sprawie nie brak i wątku politycznego. Business Insider Polska zauważa, że w połowie ubiegłego roku grupa posłów pytała premiera Morawieckiego o współpracę Eurocashu z franczyzobiorcami PKN Orlen. Zwracali oni uwagę na to, że jest to współpraca narzucana, wykluczająca możliwość korzystania z pomocy innych dostawców. Pojawiły się wówczas zarzuty, że „taka polityka uderza w polski kapitał”.

Fot. PKN ORLEN

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu