Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Transport drogowy ma zostać włączony do systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (EU ETS). Tego chcą unijni politycy, którzy pracują właśnie nad projektem w tej sprawie. Eksperci są krytyczni. Przekonują, że nie dość, że nie uda się w ten sposób ograniczyć emisji zanieczyszczeń, to jeszcze nieuchronne podwyżki na stacjach uderzą w najbiedniejsze kraje i ich obywateli.

EU ETS to system, którym objęte są dziś elektrownie i duże zakłady produkcyjne, takie jak huty lub cementownie. Mówiąc w skrócie – opiera się na pułapach i handlu uprawnieniami do emisji CO2.

 

Artykuł dostępny tylko dla użytkowników zalogowanych

W naszym serwisie nie ma nieistotnych treści marketingowych a przeczytasz ponad 30 000 merytorycznych tekstów tworzonych codziennie przez zespół doświadczonych dziennikarzy i ekspertów z całej Europy. Dostarczamy najważniejsze informacje i praktyczną wiedzię, która pomaga Ci podejmować decyzje biznesowe.

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu