Parlamenty Danii i Niemiec planują budowę tunelu samochodowo-kolejowego, który łączyć będzie oba kraje odcinkiem o długości 18 kilometrów – niemiecką wyspę Fehmarn z duńską wyspą Lolland.
Na chwilę obecną zaaprobowana została faza projektowa, nie zapadła natomiast jeszcze decyzja co do samej budowy. Wstępnie przypadać ma ona na 2014 rok i potrwać, aż 8 lat. Tunel łączyć będzie niemiecką wyspę Fehmarn z duńską wyspą Lolland, natomiast koszty inwestycji oszacowane zostały na 5,1 mld euro i co ciekawsze, pokryte one zostaną przez stronę duńską.
W związku z tym, władze samorządowe oraz firmy i instytucje, prowadzące działalność na terenie woj. pomorskiego, wyraziły chęć współpracy w tym przedsięwzięciu: "Deklarujemy pomoc sygnatariuszy porozumienia we wszystkich aspektach, które zmierzać będą do lokalizacji w naszym regionie zakładu produkującego wielkogabarytowe elementy tunelu drogowo-kolejowego mającego połączyć Wyspy Duńskie z Niemcami" Polska pragnie wystosować odpowiednią ofertę na budowę zakładu produkującego elementy tunelu. Stwarza to zupełnie nowe perspektywy na rynku pracy, ponieważ przy produkcji prefabrykantów należałoby zatrudnić ok. 3 tys. osób. Przekraczające wartość 2 mld złotych kontrakty, obejmowałyby skoordynowaną współpracę hut, cementowni i producentów kruszyw. Oferta zostanie złożona do końca kwietnia br. Wcześniej przedstawiciele władz i firm z Pomorskiego spotkają się z przedstawicielami duńskiej firmy odpowiedzialnej za budowę tunelu.
Deklaracja podpisana została przez Pomorskią Specjalną Strefę Ekonomiczną, Port Północy w Gdańsku, Gdańską Agencję Rozwoju Gospodarczego i Agencję Rozwoju Pomorza, a przede wszystkim władze Gdańska i Gdyni. Funkcję koordynatora sprawować będzie marszałek województwa pomorskiego – Mieczysław Struk. Jak podkreślają strony deklaracji, podjęte przez nie działania mają nie tylko ożywić gospodarkę regionu pomorskiego, ale również przynieść korzyści dla całego kraju i społeczeństwa.
Zdaniem Teresy Kamińskiej – Prezesa Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – najlepszą miejscem dla zakładu produkującego elementy tunelu byłoby zaplecze Portu Północnego w Gdańsku. Lokalizacja w której powstałyby urządzenia do produkcji prefabrykatów części tunelu, zostałby włączony do PSSE. Kamińska zaznacza: "to nie jest oferta tylko dla Pomorza i firm pomorskich; jest to kontrakt, który uruchomiłby wiele firm w kraju, huty, cementownie".
Jednym z atutów polskiej oferty jest niski koszt pracy. Warto też nadmienić, że przewadze polskiej oferty mogą decydować też niższe koszty energii, wykształcona baza dostawców i niższe koszty cementu.
Autor: Łukasz Majcher











