REKLAMA
Gamp Wersja 1

Ponad 1,6 promila, trzy zakazy i łapówka

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Policjanci patrolujący rejon miasta o 4.30 nad ranem na ulicy Książąt Mazowieckich zwrócili uwagę na jadące bmw. Sposób jazdy wskazywał, że kierujący autem może być nietrzeźwy. Postanowili zatrzymać auto do kontroli. Szybko potwierdziły się podejrzenia funkcjonariuszy, że kierowca jest pijany. Badanie alkomatem wykazało pod 1,6 promila alkoholu w organizmie. To jeszcze nie koniec problemów kierowcy. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych wyszło na jaw, że kierowca złamał trzy zakazy sądowe prowadzenia pojazdów mechanicznych, najdłuższy obowiązuje do maja 2012 roku, a za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości ma orzeczony dozór policyjny.

 

Po wykonaniu czynności mężczyzna odebrał wezwanie do stawienia się w komendzie i został zwolniony. Niespełna dwie godziny później przyjechał samochodem do komendy podpisać dozór policyjny. Robert O. został zatrzymany po raz drugi, wtedy badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej próbował wręczyć funkcjonariuszom pół litra wódki, pogrążając się w ten sposób jeszcze bardziej.

 

Wczoraj nieodpowiedzialny kierowca został przesłuchany i usłyszał trzy zarzuty, dwa za jazdę w stanie nietrzeźwości i jeden za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej. Za popełnione przestępstwa grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

(źródło: policja.waw.pl)

 

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również