KORONAWIRUS

Poinformuj nas o utrudnieniach

Hiszpanię zaatakowała zima. W Pirenejach spadło nawet 40 cm śniegu, a na drogach były liczne utrudnienia. Sytuację dodatkowo pogorszył protest separatystów na granicy z Francją w La Jonquera.

W niedzielę i w poniedziałek śnieg i mróz spowodowały wiele problemów na hiszpańskich drogach. Wiele z nich było niedostępnych dla ruchu ciężarówek. Termometry w większej części Hiszpanii wskazują już temperatury powyżej zera, w związku z tym doszło do podtopień dróg.

Aktualną sytuację sprawdzicie na oficjalnej stronie Generalnej Dyrekcji Ruchu Drogowego (DGT).

Przypominamy, co oznaczają oznaczenia na mapie DGT:

Cztery poziomy utrudnień na drogach

– Zielony – dopiero zaczyna padać. Ciężarówki powinny poruszać się wyłącznie prawym pasem. Autostradami można jechać z maksymalną prędkością 100 km/h, a na drogach krajowych 80 km/h. Należy unikać przełęczy górskich.

– Żółty – nawierzchnia drogi częściowo pokryta śniegiem. Zakaz jazdy dla ciężarówek.

– Czerwony – nawierzchnia drogi całkowicie pokryta śniegiem. Zakaz jazdy dla ciężarówek.

– Czarny – droga zamknięta.

Problemy w La Jonquera

Wczoraj wieczorem na przejściu granicznym w La Jonquera ruch separatystyczny “Tsunami Democràtic” zorganizował blokadę. W związku z tym powstały kolejki ciężarówek na AP-7 po hiszpańskiej stronie i na A9 po francuskiej stronie granicy (korek zaczyna się na wysokości Narbonne). Dziś rano francuska policja rozpoczęła działania w celu usunięcia blokady. Pojazdy, według doniesień lokalnej prasy, nadal stoją w korku.

Fot. infocar.dgt.es/etraffic/

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu