Międzynarodowy Związek Producentów Samochodów OICA ogłosił wyniki produkcji pojazdów w 2010 roku. Polska znalazła się na wysokim, osiemnastym miejscu.
Fakt, iż nie posiadamy żadnej własnej marki samochodu, nie przeszkodził nam wyprodukować 869 376 pojazdów, co stawia nas w ścisłej czołówce motoryzacyjnych potęg. Idealnym tego zobrazowaniem jest wypuszczenie z polskich zakładów więcej aut niż we Włoszech (19 miejsce) i Szwecji (30 pozycja!). Przeważająca ilość samochodów osobowych wyeksportowano, na terenie Polski zostało ich natomiast 1,97 procent.
Zaszczytne miano największego polskiego producenta wciąż przysługuje Fiatowi. Firma w zeszłym roku wyprodukowała niespełna 523 tys. pojazdów, dzięki czemu uzyskała 65 procent udziału na rynku. Z kolei liderem produkcji niezmiennie pozostaje fiat panda. W Tychach wyprodukowano, aż 236 747 egzemplarzy tego modelu. Równie imponującym wynikiem może się pochwalić fiat – 185 102 sztuk. Opel, poprzech uruchomienie produkcji astry IV znacznie zwiększył swoją produkcję w stosunku do roku 2009, co dało mu 20-procentowy udział w rynku. Fabryka w Gliwicach wytworzyła około 159 tys. samochodów, z czego ponad 120 tysięcy aut to astra, stanowiąca 76 procent produkcji Opla.
Liderem pośród aut dostawczych jest Volkswagen Poznań. Jego udział w rynku wynosi 87 procent. W zeszłym roku wyprodukowano 77 178 aut, natomiast większość z nich to model caddy. Niemal wszystkie samochody trafiły na eksport.
Przyszły rok zwiastuje następną generację fiata pandy. Co ciekawe, jej montażem nie będą się już zajmować zakłady w Tychach, ale włoskie fabryki koncernu. Na terenie Polski powstawać ma też ekskluzywna lancia ypsilon. Nasza pozycja na tle innych krajów wciąż jest bardzo silna, ale na chwilę obecną trudno jest ocenić, jak zmienią się światowe rankingi w niedalekiej przyszłości. Dużo zależy od tego, czy nowa generacja pandy spotka się z ciepłym przyjęciem klientów, oraz czy wspomniane przed chwilą drogie modele lancia ypsilon prześcigną poprzednią wersję pod kątem zapotrzebowania na tego typu auto.
Autor: Łukasz Majcher











