To, że rynek samochodowy to nie bułka z masłem i kaszka z mleczkiem, zrozumieli najwięksi optymiści kilka lat temu, gdy olbrzymi producenci aut padali jak muchy. W takiej samej sytuacji znaleźli się sprzedawcy motoryzacyjni i przezorniejsi nawet w okresie stabilizacji myślą o zabezpieczaniu interesów.
KPI posiada 40-procentowy udział w Magro, ale pakiet większościowy wciąż należy do Eugeniusza Jasikowskiego. Rynek knuje, że w grę wchodzi objęcie 80% udziałów. Przedstawiciele obu firm odmawiają komentarzy.
Największa, Polska Grupa Dealerów, od 2005 roku wchłaniała pojedyncze salony. Fuzja dwóch dużych przedsiębiorstw (obecnie na 5 i 6 miejscu) pozwoli nowemu konglomeratowi być tuż za PGD.
Gdy jest konkurencja jest zawsze ciekawiej. Teraz każdy każdemu spogląda na ręce.
Autor: Bogumił Paszkiewicz











