Aby walczyć z szarą strefą na rynku paliw, w sierpniu br. Ministerstwo Finansów wprowadziło tzw. pakiet paliwowy. Teraz chce uchwalić także pakiet transportowy. Problem w tym, że przepisy, które proponuje ministerstwo, gdyby weszły w życie, mogłyby rozłożyć branżę transportową na łopatki.
Wiceminister Finansów Wiesław Jasiński zapowiedział, że MF „ma zamiar stworzyć system monitorowania przewozu towarów, który będzie obejmował rejestr przewożonych towarów oraz system łączności ruchomej”. Przewoźnicy rejestrowaliby się w systemie poprzez telefony komórkowe. Służby kontrolne namierzałyby ich poprzez sygnał GPS.
Do czego ministerstwu taki system?
W ten sposób wzbogacimy dopływ informacji potrzebnej nam do reakcji i zabezpieczymy sobie dodatkowe informacje, które będziemy wykorzystywali do kontroli – wyjaśnił Jasiński.
Szykują się ogromne kary dla kierowców!
Kierowcy, którzy będą omijać ustawę mają być surowo karani. Przewidziano m.in. sankcje w postaci 46 proc. wartości towaru netto. Przy czym nie wskazano, co byłoby naruszeniem ustawy i o jakie dokładnie przepisy chodzi.
Ministerstwo Finansów chce, by ustawa weszła w życie już w styczniu 2017 roku.
Co na to eksperci z branży transportowej?
Dla transportowców pomysł MF jest wręcz szalony.
Państwo chce być wszechwładne i wszechwiedzące. Tylko po co mu ta wiedza i informacje? Chyba tylko, aby w 99,99% leżeć na przysłowiowej zakurzonej półce. A więc aby wykryć nieprawidłowości w kilkunastu sprawach rocznie, zmusza ponad 100 tysięcy krajowych i kilkadziesiąt tysięcy zagranicznych przewoźników do wdrażania dodatkowych procedur. Czy resort finansów wykonał standardową analizę benefits-cost?” – komentuje Maciej Wroński, prezes organizacji Transport i Logistyka Polska.
Przewoźnicy twierdzą, że tego typu propozycje świadczą o tym, że pracownicy Ministerstwa Finansów nie rozumieją specyfiki branży transportowej i współczesnego obrotu gospodarczego.

Wątpliwości budzą też niektóre rozwiązania już przyjęte w pakiecie paliwowym, gdzie m.in. przewoźnik wiozący towary niebezpieczne ma obowiązek wskazać ich właściciela. Pytanie tylko skąd ma go znać i kto mu ma te informacje przekazać. Ale tego już Ministerstwo Finansów nie określiło.
Czym jest pakiet paliwowy?
To nic innego jak nowelizacja ustaw o:
- VAT i akcyzie,
- prawie energetycznym,
- zapasach paliw.
Pakiet został przyjęty w sierpniu br., aby ograniczyć szarą strefę na rynku paliw. Zmiana prawa zakłada, że importer paliwa spoza UE będzie musiał zapłacić od niego podatek VAT w ciągu 5 dni od momentu sprowadzenia go do Polski.
Ministerstwo Finansów szacuje, że budżet zyska na tym rozwiązaniu ok. 2,5 mld zł rocznie.
fot: Daniel Bone, pixabay.com / CC0 Public Domain










