Rzymskie taksówki biorą „przykład” od polskich kolegów

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Ich ofiarami najczęściej są zdezorientowani zagraniczni turyści. Wspomniane lotnisko położone jest ponad 20 kilometrów od centrum. Według stawki uzgodnionej między władzami miasta a korporacjami cena za taki kurs powinna wynosić 50 euro. Taka informacja widnieje na drzwiach większości legalnych taksówek. 

Przejażdżka z oszustem może kosztować cztery razy więcej. Kwoty 200 euro nieucziwi kierowcy zażadali od grupy Japończyków, którzy jednak nie dali się zwieść i złożyli doniesienie. Dzięki ich interwencji udało się ukarać oszustów. 
Rzymska policja ma co robić. W tym roku ukarano już 500 nieuczicwych kierowców. 
 
źródło: motoryzacja.interia.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również