S6 bez węzła w Gorzebądziu

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Gorzębądzki węzeł miał stanowić jeden z pięciu wiodących do Koszalina i Sianowa z drogi S6. GDDKiA zrezygnowało z przedsięwzięcia ponieważ nie było możliwości wybudowania węzła bez poważnej ingerencji w obecną zabudowę, mianowicie wyburzenia dwóch budynków mieszkalnych.

Zmiana lokalizacji węzła nie rozwiązała problemu. Niekorzystne warunki techniczne oraz konieczność wybudowania zjazdów z węzła na posesje, na co nie pozwalają przepisy, zablokowały działania GDDKiA. Przeciwko planom protestowali także mieszkańcy miejscowości.

Na etapie planowania studyjnego opisane wyżej problemy nie były znane drogowcom. Dopiero podczas wytyczania przebiegu drogi w terenie ujawnił się szereg niedogodności.

Kierowcy nie są zadowoleni z takiego przebiegu zdarzeń. Obawiają się, że korzystanie z węzła Koszalin-Wschód zmusi kierowców do nadkładania około 4 kilomterów. Kierowcy jadący z zachodu do Darłowa będą musieli z kolei nadłożyć blisko 6 kilomterów przez obszar zabudowany. GDDKiA zapewnia jednak, że w ciągu drogi wojewódzkiej ((203, Koszalin – Darłowo – Ustka) powstanie wiadukt, który umożliwi dojazd do obecnej trasy nr 6. Z niej zaś, będzie można wjechać i wyjechać z miasta.

Zarówno prezydent Koszalina, jak i burmistrz Sianowa nie widzą powodów do zmartwień. W Koszalinie będą jeszcze trzy inne węzły (Szczecińska, Morska, Władysława IV), zaś dla Sianowa pozostanie dużo korzystniejszy węzeł Trawica.

 

źródło: gk24.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również