REKLAMA
KSEF Eurowag E-book

AdobeStock

Sprzedaż ciężarówek w Europie spada, ale w Polsce rośnie. Diesel wciąż królem rynku

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 8 minut

Sprzedaż ciężarówek spadła w całej Europie w 2025 r., ale w Polsce odnotowano wzrost liczby rejestracji. Mimo nacisków z Brukseli na elektryfikację, 93 proc. nowych ciężarówek w UE nadal jeździło na oleju napędowym.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Sektor drogowego transportu towarowego w Europie ma za sobą kolejny trudny rok. Liczba rejestracji nowych ciężarówek w całej Unii Europejskiej spadła w 2025 r. o 6,2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, co potwierdza, że inwestycje we floty pozostają pod presją w warunkach słabej koniunktury i wysokich kosztów operacyjnych. Choć ciężarówki z napędem elektrycznym nadal zyskiwały na znaczeniu, najnowsze dane pokazują, że transformacja postępuje nierównomiernie — i w dużej mierze ogranicza się do niewielkiej liczby rynków oraz zastosowań.

W całej UE w 2025 r. zarejestrowano nieco ponad 307 tys. nowych ciężarówek średnich i ciężkich wynika z danych stowarzyszenia producentów pojazdów ACEA.  Niemal wszystkie były napędzane olejem napędowym. Pomimo rosnącego nacisku politycznego na transport bezemisyjny, pojazdy w dieslu stanowiły ponad 93 proc. wszystkich nowych rejestracji.

Spadający popyt odzwierciedla opóźnioną odnowę flot

Spadek liczby rejestracji ciężarówek był widoczny na większości największych rynków. Niemcy i Francja, dwa największe rynki ciężarówek w UE, odnotowały spadki rok do roku, przy czym w Niemczech nastąpił dwucyfrowy spadek łącznej liczby rejestracji (o 12,2 proc.). Niższe wolumeny zanotowały również Hiszpania i Włochy, a wzrost w Europie Środkowo-Wschodniej pozostawał nierównomierny.

Dla operatorów transportowych trend ten wskazuje mniej na zmianę strukturalną, a bardziej na odłożone inwestycje. Przy osłabionym popycie na transport i wciąż podwyższonych kosztach wiele firm wydłuża okres eksploatacji obecnych pojazdów, zamiast decydować się na szeroko zakrojoną odnowę floty.

Jak wygląda sytuacja na kluczowych rynkach transportowych

Bliższe spojrzenie na poszczególne kraje pokazuje, że europejski rynek ciężarówek zdominowany przez diesla nie jest jednolity — podobnie jak przechodzenie na alternatywne układy napędowe.

Niemcy: największy rynek ciężarówek w Europie, ostrożna elektryfikacja

Niemcy pozostały w 2025 r. największym rynkiem ciężarówek w UE, z 77 431 nowymi zarejestrowanymi ciężarówkami średnimi i ciężkimi. Diesel nadal dominował, odpowiadając za 71 342 pojazdy, podczas gdy do eksploatacji weszło 4 766 ciężarówek z napędem elektrycznym.

Wzrost udziału elektryków koncentrował się w segmencie ciężarówek średnich, gdzie modele elektryczne stanowiły zauważalną część rejestracji. W kategorii ciężkich ciężarówek pojazdy elektryczne pozostawały jednak marginalne, co podkreśla trudność elektryfikacji transportu dalekobieżnego nawet na najbardziej zaawansowanym rynku w Europie.

Polska: rynek wzrostowy, niemal w całości diesel

Rynek ciężarówek w Polsce osiągnął w 2025 r. 29 946 rejestracji, tj. 6,7 proc. więcej niż przed rokiem. W ubiegłym roku zarejestrowano 29 554 pojazdy w dieslu. Ciężarówki elektryczne pozostawały znikome — w obu segmentach zarejestrowano zaledwie 178 sztuk.

Dane podkreślają szerszy trend w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie odnowa flot postępuje, ale niemal wyłącznie z wykorzystaniem konwencjonalnych układów napędowych.

Francja: wyższy udział alternatyw, diesel wciąż kluczowy

Francja odnotowała w 2025 r. 46 079 nowych rejestracji ciężarówek, o 9 proc. mniej niż przed rokiem. Diesel pozostał dominujący, ale Francja wyróżniała się relatywnie wyższą liczbą ciężarówek zarejestrowanych w kategorii napędów „innych” (4 025 sztuk), obok 1 713 ciężarówek elektrycznych.

Jednak ta różnorodność nie zmieniła zasadniczo struktury rynku. Ciężkie ciężarówki nadal w przeważającej mierze opierały się na dieslu, a alternatywne układy napędowe w dużej mierze ograniczały się do konkretnych segmentów i projektów wspieranych programami.

Hiszpania: ograniczona elektryfikacja, diesel zdecydowanie dominuje

Hiszpania zarejestrowała 30 989 nowych ciężarówek (-3,6 proc. w porównaniu z 2024 r.), a diesel odpowiadał za niemal cały rynek. W obu kategoriach wagowych zarejestrowano tylko 502 ciężarówki elektryczne, co stanowiło bardzo niewielki udział w łącznych wolumenach.

Nawet w segmencie średnim ciężarówki elektryczne pozostawały wyjątkiem, co uwypukla wolne tempo transformacji na rynku zdominowanym przez przewozy na długich dystansach oraz wrażliwe cenowo operacje transportowe.

Włochy: obecność elektryków ograniczona do niszowych zastosowań

Włochy zarejestrowały w 2025 r. 27 709 nowych ciężarówek. Diesel odpowiadał za ponad 96 proc. całości, natomiast liczba ciężarówek elektrycznych osiągnęła 600 sztuk, głównie w segmencie średnim.

W kategorii ciężkich ciężarówek pojazdy elektryczne pozostawały marginalne, co potwierdza strukturalne wyzwanie wdrażania rozwiązań bezemisyjnych w przewozach dalekobieżnych.

Rumunia i Węgry: w praktyce rynki wyłącznie dieslowskie

Rumunia i Węgry pokazują skrajny koniec tego spektrum. Rumunia zarejestrowała 8 703 nowe ciężarówki, niemal wszystkie były to ciężkie pojazdy z silnikiem Diesla, a odnotowano zaledwie 55 ciężarówek elektrycznych. Węgry zarejestrowały 5 353 ciężarówki, w tym tylko 54 pojazdy elektryczne.

Na obu rynkach ciężarówki elektryczne pozostają statystycznie nieistotne, co odzwierciedla niższe marże, dłuższe trasy i ograniczoną infrastrukturę ładowania. Diesel pozostaje kręgosłupem drogowego transportu towarowego.

Dane na poziomie krajów pokazują, że dominacja diesla to nie tylko średnia dla całej UE, lecz spójny wzorzec na poszczególnych rynkach. W Niemczech i Wielkiej Brytanii diesel nadal odpowiada za ponad dziewięć na dziesięć nowo rejestrowanych ciężarówek. W Hiszpanii, Włoszech i Polsce udział ten jest jeszcze wyższy. Na rynkach takich jak Rumunia i Węgry nowe rejestracje ciężarówek pozostają niemal w całości oparte na dieslu.

Ta trwałość wynika raczej z realiów operacyjnych niż z oporu przed zmianą. Operacje dalekobieżne, trasy transgraniczne, wymagania dotyczące ładowności oraz infrastruktura tankowania nadal sprzyjają dieslowi, szczególnie w segmencie ciężkich ciężarówek.

Wielka Brytania: wzrost elektryków napędzany przez ciężarówki średnie

Wielka Brytania zarejestrowała w 2025 r. 54 119 nowych ciężarówek, a diesel odpowiadał za ponad 92 proc. całości. Liczba elektrycznych ciężarówek osiągnęła 3 023 sztuki, ale niemal wszystkie były pojazdami średniej ładowności.

W segmencie ciężkich ciężarówek rejestracje pojazdów elektrycznych pozostawały skrajnie ograniczone, natomiast alternatywne układy napędowe ujęte w kategorii „inne” — głównie hybrydy — odpowiadały za 929 pojazdów. Wskazuje to na celowane zastosowania, a nie szeroką transformację flot.

Ciężarówki elektryczne: wzrost skoncentrowany na kilku rynkach

Ciężarówki z napędem elektrycznym odnotowały wysokie tempo wzrostu w ujęciu procentowym, ale z bardzo niskiej bazy. Niemcy, Wielka Brytania i Francja łącznie odpowiadają za większość rejestracji ciężarówek elektrycznych w Europie. Jednak nawet na tych rynkach ciężarówki elektryczne stanowią tylko niewielki ułamek łącznych wolumenów.

Niemcy zarejestrowały w 2025 r. nieco mniej niż 4,8 tys.  elektrycznych ciężarówek średnich i ciężkich, co dało im udział nieco ponad 6 proc. krajowego rynku. W Wielkiej Brytanii ciężarówki elektryczne stanowiły około 5,5 proc. nowych rejestracji. Gdzie indziej udział pozostaje marginalny. W Polsce i Hiszpanii ciężarówki elektryczne stanowiły zdecydowanie mniej niż 2 proc. rejestracji, natomiast na kilku rynkach Europy Środkowo-Wschodniej liczby pozostają znikome.

Dane pokazują wyraźnie rynek „dwóch prędkości”: ograniczone testowanie w garstce dobrze finansowanych krajów oraz niemal całkowite uzależnienie od diesla w pozostałych.

Ciężkie ciężarówki pozostają najtrudniejszym segmentem do dekarbonizacji

Ta nierównowaga jest szczególnie widoczna przy porównaniu ciężarówek średnich i ciężkich. W większości krajów to ciężkie ciężarówki stanowią większość rejestracji, co odzwierciedla strukturę europejskiego transportu towarowego. Jednak udział elektryków jest konsekwentnie niższy w segmencie ciężkim niż wśród ciężarówek średnich.

Ta luka ma znaczenie. Same ciężarówki średnie nie zapewnią istotnej dekarbonizacji drogowego transportu towarowego, jeśli przewozy dalekobieżne i wysokopojemnościowe pozostaną niemal w całości napędzane dieslem. Dane sugerują, że na razie rozwiązania bezemisyjne lepiej sprawdzają się w określonych operacjach regionalnych lub miejskich niż w podstawowym segmencie przewozów dalekodystansowych.

 

Tagi:

Zobacz również