Hiszpańska policja przystąpiła do nietypowego strajku. Mimo tego, że prawo zabrania policji organizowania protestów, stróżowie prawa postanowili zastrajkować przeciwko uchwalonym przez rząd obniżkom pensji w sferze budżetowej.
Akcja policji polega na niewypisywaniu mandatów.
"Strajk zgubionych długopisów" – tak nazwano w Hiszpanii trwający protest. Funkcjonariusze normalnie przychodzą do pracy, patrolują ulice i strzegą prawa, jednak w przypadku, gdy napotkają wykroczenie, przeważnie drogowe, zamiast sięgnąć po długopis i wypisać mandat, Ci udzielają pouczenia.
Dyrekcja Ruchu Drogowego przyznała, że od strajku strefy budżetowej 8 czerwca, ilość wypisywanych mandatów znacznie spadła.
Policyjne związki zawodowe przypominają, że oficjalnie prosiły resort o zezwolenie na uczestnictwo w strajku 8 czerwca. Ponieważ jednak takie pozwolenia nie otrzymały, postanowiły zastrajkować w inny sposób, który będzie kosztował państwo o wiele więcej niż jednodniowa nieobecność w pracy.
Autor: Marta Wiśniewska
Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/2185950,10,1,1,,item.html









![[AKTUALIZACJA] Strajki w Belgii paraliżują porty i lotniska. Europejskie łańcuchy dostaw zagrożone](https://cdn-trans.info/uploads/2025/10/893627aac84c01626d9dc6666afd-1024x683.webp)

