Surowa kara dla kierowcy ciężarówki z Hiszpanii, który rok temu zabił cztery osoby na autostradzie A4

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Pięć lat spędzi w więzieniu hiszpański kierowca ciężarówki, ponadto musi zapłacić rodzinom ofiar ponad 360 tys. zł zadośćuczynienia – to kara za poważny wypadek na autostradzie A4 pod Oławą, który spowodował ponad rok temu. 

Tragedia pod Brzezimierzem

To był tragiczny lipcowy dzień. Do zdarzenia doszło 23 lipca ub.r., niedaleko węzła Brzezimierz pod Oławą na autostradzie A4. Przez remonty na tej trasie tworzyły się korki. Rozpędzona ciężarówka kierowana przez skazanego właśnie Hiszpana uderzyła w stojące w zatorze samochody. Uderzenia nie przeżyły cztery osoby, a aż trzynaście odniosło rany.

Surowy wyrok sądu

Po ponad roku od tego wypadku, sąd wydał wyrok: Hiszpana uznano za winnego, a kary nie zawieszono. 

Obrońcy hiszpańskiego kierowcy chcieli, aby został uniewinniony. Sędziowie uznali jednak, że jego wina jest bezsporna. Z materiału dowodowego wynika, iż w inne auta wjechał z prędkością prawie 90 km/h i nie próbował hamować.

Hiszpan za kratami polskiego więzienia spędzi pięć lat. Musi też zapłacić zadośćuczynienie rodzinom ofiar wypadku: łącznie ponad 360 tys. zł.

Co sądzicie o karze dla kierowcy? Jest zbyt surowa, a może sąd wydał odpowiedni wyrok? Zapraszamy do dyskusji.

Zobacz również