Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Jak wynika z badania przeprowadzonego ostatnio przez niemiecką firmę doradczą SCI Verkehr, kierowcy spędzają w oczekiwaniu na ładunek średnio około godziny. Powód? Zbyt wąskie okna czasowe i brak elastyczności na rampach.

Czas oczekiwania na rampie w Niemczech nie uległ poprawie w porównaniu z 2018 rokiem. 44 proc. respondentów SCI Verkehr czeka zwykle od 30 do 60 minut na rozładunek lub załadunek, z kolei 46 proc. określiło czas oczekiwania od 1 do półtorej godziny. Średnio zatem na rozładunek lub załadunek u naszego zachodniego sąsiada czeka się ok. 1 godziny.

Wydaje się, że osoby odpowiedzialne za zarządzanie procesami na rampach nie podjęły żadnych dalszych działań w celu skrócenia czasu oczekiwania, co mogłoby znacznie zwiększyć wydajność transportu – czytamy w raporcie.

Powody długiego oczekiwania

Jako powód długiego oczekiwania aż 89 proc. wskazało zbyt wąskie okna czasowe i brak elastyczności. W ubiegłym roku taki powód podała zaledwie połowa ankietowanych. Aż 67 proc. respondentów twierdzi, że za sytuacją na rampach stoi za mała liczba pracowników zajmujących się rozładunkiem/załadunkiem. Według 44 proc. osób biorących udział w ankiecie narzeka na niedociągnięcia infrastruktury (za mała liczba ramp za długie drogi w obiekcie itd.). 

Zdaniem ekspertów SCI Verkehr wyniki badań wskazują na poważną potrzebę wdrożenia dynamicznego systemu zarządzania oknami czasowymi.

Jak długo czekacie na rampach w Polsce? Gdzie zdarza się Wam czekać najdłużej, a gdzie najkrócej?

Fot. Pixabay.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu