Jak informuje "Puls Biznesu", Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła dwa przetargi na sprzątanie, odśnieżanie czy drobne remonty dróg w modelu "utrzymaj standard". System ten sprawdzono na trasie S3 Szczecin – Gorzów Wielkopolski. Teraz przetestowany zostanie na trasie A2 Koniec – Dąbie oraz obwodnicy autostradowej Wrocławia.
Firmy działające w tym modelu muszą opiekować się trasą, a co za tym idzie zapewnić sobie materiały i sprzęt, a także przeprowadzać patrol drogi, co 2 godziny w dzień i 4 w nocy. Mają również 4 godziny na likwidację wyboju lub uzupełnienie znaków drogowych. W przypadku przekroczenia tych limitów firmie grozi kara.
Samo utrzymanie jednego kilometra trasy S3 kosztuje w takim wypadku 240 tysięcy miesięcznie. Przy systemie mieszanym, kiedy GDDKiA wykonuje część prac, suma ta wynosi 270 tysięcy. Zdaniem kierowców, prywatne firmy zajmujące się utrzymaniem tras wykonują swoją robotę całkiem nieźle.
Autor: Łukasz Majcher











