Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Przedwczoraj odbyła się premiera Cybertrucka, pick-upa Tesli, którego projekt był dopieszczany przez ostatnie 2 lata. Trzeba przyznać Elonowi Muskowi, szefowi koncernu, że dotrzymał obietnicy i nowy model jest tak cyberpunkowy, jak sobie tylko można wyobrazić.

Elon Musk, szef koncernu Tesla zaprezentował w czwartek w Kaliforni długo wyczekiwany przez Amerykanów model pick-upa – Cybertruck. Pojazd stylistycznie niewiele ma wspólnego z tradycyjnym samochodem z tego typu nadwoziem. Przypomina raczej samochód z filmu postapokaliptycznego. Tak zresztą zapowiadał Cybertrucka Musk. To nie jedyna obietnica, z jakiej się wywiązał CEO Tesli. Pick-up przyspiesza do 97 km/h (0-60 mph) w 2,9 sekundy, czyli szybciej niż Porsche 911.  

-
+
-
+

Dostępne będą trzy wersje Cybetrucka:

– napędem na tylne koła, z pojedynczym silnikiem, o zasięgu 250 mil, udźwigu 7,5 tys. funtów (3,4 tony) i przyspieszeniem do 97 km/h w mniej niż 6,5 sekundy za 39,9 tys. dolarów.

– z dwusilnikowym napędem na wszystkie koła, o zasięgu 300 mil, uciągu 10 tys. funtów (4,5 tony) i przyspieszeniem do 97 km/h w niecałe 4,5 sekundy za 49,9 tys. dolarów.

– z potrójnym silnikiem i napędem na wszystkie koła, o zasięgu 500 mil, udźwigu 14 tys. funtów (6,3 tony) i z przyspieszeniem do 97 km/h w mniej niż 2,9 sekundy za 69,9 tys. dolarów –  ta wersja nie będzie produkowana jeszcze do końca 2022 roku.

Cybertruck ma obsługiwać ładowanie z mocą przekraczającą 250 kW, a jego zasięg w zależności od wersji to 400, 483 lub 805 kilometrów.

 

Pancerny i kuloodporny?

Podczas premiery przeprowadzono także test z młotem i metalowymi kulami, który miał dowieść, że Cybertruck jest pancerny, a szyby kulooodporne. Karoseria pick-upa Tesli jest 30 razy bardziej wytrzymała niż w innych pojazdach. Została bowiem wykonana ze stali, którą z reguły stosuje się ją raczej w tych miejscach konstrukcji tworzących klatkę chroniącą pasażerów. Podczas premiery pomocnik Muska uderza młotem w drzwi “zwykłego” pick-upa, które wyraźnie się odkształciły. Gdy zrobił to samo z drzwiami Cybertrucka, nie pozostał na nich najmniejszy ślad.  

 

Następny test przeprowadzono na szybach. Kolejny pomocnik zrzucił metalową kulę z niedużej wysokości na standardową szybę samochodową. Szyba uległa uszkodzeniu. Następnie kulę z dużo większej wysokości upuścił na szybę Cybertrucka – ta wyszła jednak bez szwanku. Chwilę później szyba cyberpunkowego pick-upa nie przeszła kolejnego testu  – z rzutem kulą. Nawet sam Musk przyznał, że nie wie, co się stało, ponieważ wcześniejsze testy szyba przeszła pozytywnie. 

Fot. Tesla

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu