Nowe regulacje miały objąć wszystkie pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 do 3,5 tony wykorzystywane do odpłatnego przewozu towarów na terenie Norwegii. Oznaczałoby to konieczność montażu tachografów oraz stosowania przepisów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku – podobnie jak w transporcie międzynarodowym w Unii Europejskiej, gdzie taki obowiązek zacznie obowiązywać od 1 lipca 2026 r.
Z początkiem lipca rząd Norwegii poinformował, że odroczył wprowadzenie wymogów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku oraz tachografów w krajowym transporcie towarowym pojazdami dostawczymi o masie od 2,5 do 3,5 tony do 1 kwietnia 2027 r.
Minister potwierdził odroczenie
Podczas posiedzenia norweskiego parlamentu 13 maja 2026 r. minister transportu Jon-Ivar Nygård potwierdził, że przepisy nie będą gotowe do wdrożenia zgodnie z pierwotnym harmonogramem.
Oczywiście zgadzam się, że przy wprowadzaniu nowych zasad trzeba dać czas na dostosowanie się” – powiedział minister podczas debaty parlamentarnej.
Dodał również, że rząd zamierza zapewnić branży odpowiedni okres przygotowawczy przed wejściem regulacji w życie.
Choć nowa data wdrożenia nie została jeszcze ustalona, w debacie politycznej pojawia się termin 1 stycznia 2027 r. Na razie jednak nie został on oficjalnie potwierdzony.
Branża alarmowała o problemach z wdrożeniem
Odroczenie przepisów to efekt rosnącej presji ze strony branży transportowej i motoryzacyjnej. Norweskie organizacje przedsiębiorców zwracały uwagę, że wdrożenie nowych wymogów w tak krótkim czasie byłoby niezwykle trudne.
Według Norweskiego Związku Branży Motoryzacyjnej brak wcześniejszego potwierdzenia przesunięcia terminu wywołał wśród firm niepotrzebną frustrację i chaos organizacyjny. Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim możliwości technicznych związanych z montażem tachografów w dziesiątkach tysięcy pojazdów oraz kosztów całej operacji.
Szacuje się, że nowe przepisy objęłyby około 33 tys. samochodów dostawczych, a także tysiące firm transportowych, rzemieślniczych i kierowców wykonujących przewozy krajowe.
Koszt nawet 35 tys. koron za pojazd
Według Norweskiego Zarządu Dróg Publicznych koszt montażu tachografu może wynosić około 35 tys. koron norweskich (ok. 14 tys. zł/3,2 tys. euro) na jeden pojazd. Ostateczna cena zależy jednak od rodzaju samochodu i zastosowanego rozwiązania technicznego.
Nowe obowiązki miałyby obejmować:
- zakup urządzeń tachografowych,
- montaż i kalibrację tachografów,
- dostosowanie procedur związanych z czasem pracy,
- dodatkową dokumentację i kontrole,
- spełnienie wymagań dotyczących uprawnień kierowców.
Norwegia zaostrza przepisy dla lekkiego transportu
Odroczenie obowiązku tachografów nie oznacza rezygnacji z zaostrzenia regulacji dla lekkiego transportu drogowego. Od 1 stycznia 2026 r. w Norwegii obowiązuje już wymóg posiadania licencji dla pojazdów dostawczych o masie od 2,5 do 3,5 tony wykonujących komercyjny transport towarów.
Celem zmian jest wyrównanie warunków konkurencji między lekkim i ciężkim transportem drogowym oraz zwiększenie kontroli nad warunkami pracy w branży.
Norweskie Ministerstwo Transportu nadal pracuje nad ostatecznym kształtem nowych regulacji dotyczących tachografów. Firmy działające na tamtejszym rynku powinny więc przygotowywać się na to, że obowiązek wejdzie w życie, ale w późniejszym terminie.
![[AKTUALIZACJA] Skandynawski kraj opóźnia obowiązek tachografów dla dostawczaków. Branża odetchnęła z ulgą](https://cdn-trans.info/uploads/2023/11/d721bb66e4957ab444b2466c68a.jpg)





![Tachografy w busach od 1 lipca 2026 r. [FAQ] Kogo obejmie obowiązek, jakie są wyjątki i kary?](https://cdn-trans.info/uploads/2023/08/ee201f7a73e6df8e22298045a1f-1024x610.jpg)


