Trans.INFO

Skandynawski kraj opóźnia obowiązek tachografów dla dostawczaków. Branża odetchnęła z ulgą

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Norweski rząd wycofał się z planu wprowadzenia od 1 lipca 2026 r. obowiązkowych tachografów dla samochodów dostawczych wykonujących krajowy transport zarobkowy. Decyzja zapadła na kilka tygodni przed planowanym wejściem przepisów w życie i zakończyła miesiące niepewności w branży.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Nowe regulacje miały objąć wszystkie pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 do 3,5 tony wykorzystywane do odpłatnego przewozu towarów na terenie Norwegii. Oznaczałoby to konieczność montażu tachografów oraz stosowania przepisów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku – podobnie jak w transporcie międzynarodowym w Unii Europejskiej, gdzie taki obowiązek zacznie obowiązywać od 1 lipca 2026 r.

Minister potwierdził odroczenie

Podczas posiedzenia norweskiego parlamentu 13 maja 2026 r. minister transportu Jon-Ivar Nygård potwierdził, że przepisy nie będą gotowe do wdrożenia zgodnie z pierwotnym harmonogramem.

Oczywiście zgadzam się, że przy wprowadzaniu nowych zasad trzeba dać czas na dostosowanie się” – powiedział minister podczas debaty parlamentarnej.

Dodał również, że rząd zamierza zapewnić branży odpowiedni okres przygotowawczy przed wejściem regulacji w życie.

Choć nowa data wdrożenia nie została jeszcze ustalona, w debacie politycznej pojawia się termin 1 stycznia 2027 r. Na razie jednak nie został on oficjalnie potwierdzony.

Branża alarmowała o problemach z wdrożeniem

Odroczenie przepisów to efekt rosnącej presji ze strony branży transportowej i motoryzacyjnej. Norweskie organizacje przedsiębiorców zwracały uwagę, że wdrożenie nowych wymogów w tak krótkim czasie byłoby niezwykle trudne.

Według Norweskiego Związku Branży Motoryzacyjnej brak wcześniejszego potwierdzenia przesunięcia terminu wywołał wśród firm niepotrzebną frustrację i chaos organizacyjny. Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim możliwości technicznych związanych z montażem tachografów w dziesiątkach tysięcy pojazdów oraz kosztów całej operacji.

Szacuje się, że nowe przepisy objęłyby około 33 tys. samochodów dostawczych, a także tysiące firm transportowych, rzemieślniczych i kierowców wykonujących przewozy krajowe.

Koszt nawet 35 tys. koron za pojazd

Według Norweskiego Zarządu Dróg Publicznych koszt montażu tachografu może wynosić około 35 tys. koron norweskich (ok. 14 tys. zł/3,2 tys. euro) na jeden pojazd. Ostateczna cena zależy jednak od rodzaju samochodu i zastosowanego rozwiązania technicznego.

Nowe obowiązki miałyby obejmować:

  • zakup urządzeń tachografowych,
  • montaż i kalibrację tachografów,
  • dostosowanie procedur związanych z czasem pracy,
  • dodatkową dokumentację i kontrole,
  • spełnienie wymagań dotyczących uprawnień kierowców.

Norwegia zaostrza przepisy dla lekkiego transportu

Odroczenie obowiązku tachografów nie oznacza rezygnacji z zaostrzenia regulacji dla lekkiego transportu drogowego. Od 1 stycznia 2026 r. w Norwegii obowiązuje już wymóg posiadania licencji dla pojazdów dostawczych o masie od 2,5 do 3,5 tony wykonujących komercyjny transport towarów.

Celem zmian jest wyrównanie warunków konkurencji między lekkim i ciężkim transportem drogowym oraz zwiększenie kontroli nad warunkami pracy w branży.

Norweskie Ministerstwo Transportu nadal pracuje nad ostatecznym kształtem nowych regulacji dotyczących tachografów. Firmy działające na tamtejszym rynku powinny więc przygotowywać się na to, że obowiązek wejdzie w życie, ale w późniejszym terminie.

 

Tagi:

Zobacz również