Polska wraz z Węgrami są liderami wzrostu w strefie Euro. Polskie PKB wzrosło aż o 1,1 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku nasz kraj plasował się – wśród 28 krajów Unii Europejskiej – dopiero na 9. pozycji pod względem kwartalnego wzrostu PKB. Polepszenie wyniku jest efektem dalszego przyspieszania polskiej gospodarki a także spowolnienia wzrostu w innych krajach Wspólnoty. "W IV kwartale 2013 r. Szwecja, Czechy i Rumunia rozwijały się w tempie 1,5-1,7 proc. kwartał do kwartału, a więc wyższym niż Polska w następnym okresie."
Ożywienie gospodarcze w Polsce było do tej pory relatywnie silne. Gospodarstwa domowe dysponujące coraz większymi realnymi dochodami wykazują rosnącą skłonność do konsumpcji, to zaś znajduje odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży detalicznej. Wzrasta popyt na dobra i usługi oferowane przez polskich przedsiębiorców, którzy mają coraz więcej zamówień. Firmy poszerzają skalę swojej działalności i otwierają kolejne projekty inwestycyjne, a to z kolei przyczynia się do powstawania nowych miejsc pracy.
Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP zauważa jednak, że w najbliższych miesiącach Polsce nie uda się utrzymać pozycji lidera wzrostu. "Od lutego do maja wskaźnik PMI spadł bowiem z – bliskiego historycznym rekordom – poziomu 55,9 pkt do zaledwie 50,8 pkt. Świadczy to o grożącym nam zastoju w przemyśle. Ponadto polski eksport po raz pierwszy od roku zmaga się ze spadkiem liczby zamówień. Mając to wszystko na uwadze, wydaje się, że spowolnienie tempa wzrostu PKB w II kwartale staje się realnym zagrożeniem. Tym bardziej powinno to motywować rządzących do znoszenia zbędnych barier prawnych i administracyjnych, ograniczających rozwój naszych przedsiębiorstw. Jedynie w ten sposób możemy utrwalić pozycję Polski jako lidera pod względem dynamiki wzrostu gospodarczego w Europie."
źródło: spedycje.pl
na podstawie artykułu Łukasza Kozłowskiego, eksperta Pracodawców RP
Autor: Bogumił Paszkiewicz











