Masz newsa? Powiedz nam o tym!

10 sierpnia weszły w życie przepisy ratujące przedsiębiorców będących w kłopotach – ogłosiło Ministerstwo Rozwoju. Pomoc ma być adresowana do osób, których firmy są w trakcie postępowania upadłościowego lub stanęły wobec groźby likwidacji.

Pomoc przeznaczona może być wyłącznie na działania restrukturyzacyjne lub wsparcie płynności finansowej, w związku z realizowaną restrukturyzacją” – instruuje resort.

Wspomniane wsparcie ma się opierać na trzech filarach: krótkoterminowych pożyczkach, tymczasowym wsparciu restrukturyzacyjnym przyznawanym na okres do 18 miesięcy oraz na dalszej pomocy na restrukturyzację, która będzie udzielana wówczas, gdy poprzednie elementy nie wystarczą.

Opinie o programie – różne

Ostatnie dane gospodarcze, m.in. dotyczące produkcji przemysłowej, która nieznacznie wzrosła w stosunku do ubiegłego roku, dają nam podstawy do umiarkowanego optymizmu, jeśli chodzi o wychodzenie polskiej gospodarki z obecnej sytuacji wywołanej pandemią. Z jej skutkami będziemy się jednak borykać jeszcze długo, a osłonie przedsiębiorców w tym czasie służyć będzie m.in. właśnie ustawa dot. Polityki Nowej Szansy – przekonuje Jadwiga Emilewicz, wicepremier i minister rozwoju , cytowana w komunikacie dotyczącym wsparcia przedsiębiorców w kryzysie.

Eksperci są jednak mniej entuzjastyczni.

W świetle problemów gospodarczych spowodowanych przez koronawirusa, zawarta w ustawie wielkość pomocy publicznej wydaje się dość ponurym żartem – komentuje Witold Michałek, ekspert Business Center Club, cytowany przez portal alebank.pl.

Dodaje przy tym, że zapowiadana przez resort pomoc rzędu 120 mln zł rocznie nie jest w stanie zmienić nic w skali globalnej, a jedynie zmienić los “zapewne kilku-kilkunastu firm rocznie, które taką pomoc ze wskazanej puli uzyskają”.

Podobnego zdania jest cytowany przez portal przedstawiciel Pracodawców RP, Piotr Wołejko, który krytykuje m.in. zawiłą drogę legislacyjną, jaką przeszła ustawa dot. wsparcia przedsiębiorców.

Opiniowaliśmy przedmiotową ustawę na etapie jej projektowania i zwracaliśmy uwagę na skomplikowanie i formalizm procesu restrukturyzacyjnego oraz bardzo niewielką skalę finansowania, który ma w tym dopomóc. Żaden z tych zarzutów nie stracił na aktualności – kwituje.

KOMENTARZ REDAKCJI

Wygląda na to, że “skomplikowanie i formalizm” rzeczywiście mogą się wiązać z opisanym wsparciem. Na temat procedur ubiegania się o nie, w tym momencie nie możemy wiele napisać. Pytany o to, jak w praktyce przedsiębiorca ma ubiegać się o wspomniane wsparcie, gdzie znajdzie druki lub wnioski, które ma złożyć, by je otrzymać oraz pod jaki numer tel./mail właściciele firm mają wysyłać zapytania w tej sprawie, rzecznik prasowy Agencji Rozwoju Przemysłu (która jest operatorem pomocy) nie był w stanie udzielić odpowiedzi.

Podobna konsternacja panuje i warszawskim Biurze Usług Finansowych ARP. “Bardzo możliwe, że dziś wchodzą w życie przepisy ustawy o udzielaniu pomocy publicznej w celu ratowania lub restrukturyzacji przedsiębiorców, ale nie wiem czy ich wykonywanie zostało już powierzone ARP S.A.” – napisał nam Wojciech Majewski ze wspomnianego oddziału.

“Jeśli te przepisy będziemy wykonywać (odpowiednio do zakresu powierzonego przez ministra właściwego) to zostanie to ogłoszone na naszej stronie internetowej – co prawdopodobnie stanie się w przyszłym tygodniu” – dodał sugerując śledzenie informacji na stronie ARP.

My z kolei sugerujemy kontakt telefoniczny z wojewódzkimi Biurami Usług Finansowych i Centrami Obsługi Przedsiębiorców ARP. 

Fot.Pixabay/BeatriceBB/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu