Od pewnego czasu w serwisie YouTube można znaleźć setki filmów pokazujących konfrontacje kierowców z uchodźcami. Na wielu z nich widać młodych ludzi obrzucających pojazdy puszkami, butelkami i kamieniami, jak również samych kierowców wdających się w bójki z pasażerami „na gapę” ukrywającymi się na przyczepach.
Jean-François Corty, główny lekarz w obozie dla uchodźców pod Calais, koordynujący pracę wolontariuszy z organizacji charytatywnej Lekarze Świata, uważa, że napięcia w regionie wzrosły w wyniku wzmocnienia środków bezpieczeństwa w okolicy portów oraz terminala Eurotunelu. Tylko od lipca dowodzona przez niego grupa lekarzy i sanitariuszy leczyła ponad 500 rannych, którzy odnieśli obrażenia między innymi w wyniku konfrontacji z kierowcami pojazdów ciężarowych.
„Kierowcy robią się bardzo nerwowi, szczególnie gdy widzą ludzi, którzy – uciekając z obozów – próbują zakorkować trasy przejazdowe, by łatwiej im było dostać się na pokłady ciężarówek” – mówi Corty. „Ludzie są zdesperowani, więc w oczywisty sposób dochodzi do aktów przemocy. To jasne, że nie możemy przymykać oczu na tych, którzy świadomie doprowadzają do wypadków – jest to jednak sytuacja, nad którą powinny zapanować francuskie władze”.
Lekarze z obozu Calais regularnie mają do czynienia z ofiarami użycia gazu łzawiącego. Aczkolwiek Corty podkreśla, że w większości przypadków wspomniane obrażenia są wynikiem starć z policją, a nie truckerami. Warto jednak zauważyć, że we Francji każda osoba powyżej 18. roku życia może kupić gaz w ograniczonej ilości. Mówi się, że co najmniej jedna stacja paliw w najbliższej okolicy portu Calais prowadzi sprzedaż gazu CS. Wśród kupujących go spotykano między innymi kierowców z Wielkiej Brytani, gdzie posiadanie wspomnianego specyfiku w jakiejkolwiek ilości jest zabronione.
Norman Garrett, 52-letni kierowca z Suffolk, który otrzymał wyrok w zawieszeniu za nielegalne posiadanie broni ogłuszającej, zaprzecza, jakoby kiedykolwiek miał zamiar jej użyć wobec osób próbujących wedrzeć się do jego samochodu. Przyznaje jednak, że podczas przeprawy przez port Calais daje się odczuć stan zagrożenia.
Autor: Bartłomiej Nowak











