Scottsdale. Zgodnie z danymi wskaźnika Supply Chain Security Risk Index, publikowanego przez amerykańską spółkę BSI, europejski kryzys migracyjny spowodował szkody w gospodarce Wielkiej Brytanii o wartości niemal miliarda dolarów (942 mln euro), donosi brytyjski serwis Lloyd’s Loading List. Głównym problem są opóźnienia w dostawach oraz zniszczenia wartościowych towarów i materiałów medycznych. BSI szacuje, że straty będą rosły.
We wrześniu bieżącego roku zamknięto największą liczbę granic od czasu zawarcia porozumienia z Schengen w 1995 r., a w porównaniu do roku poprzedniego do Europy na skutek wojen w Afryce i na Bliskim Wschodzie przybyło dwa razy więcej rodzin.
Wskaźnik oparty jest na danych opracowanych przez jednostkę Supply Chain Risk Exposure Evaluation Network spółki BSI. Obejmuje on ewaluację 20 czynników ryzyka wpływających na funkcjonowanie przedsiębiorstw z 203 krajów. Opóźnienia w dostawach we francuskim Calais trwały nawet do dziewięciu godzin, a spedytorzy, którzy wysyłali towary do Anglii, musieli zmierzyć się z powstaniem dodatkowych kosztów w wysokości 1,1 mln euro. Wiele problemów spowodowało także zamknięcie granic w Niemczech, Serbii, Chorwacji oraz na Węgrzech. Wśród przewożonych towarów do największych strat doszło przy transporcie lekarstw oraz żywności poprzez ich skażenie lub zanieczyszczenie przez nielegalnych imigrantów ukrywających się w ciężarówkach, np. w przypadku jednego z frachtów trzeba było zutylizować materiały medyczne o wartości 3,7 mln euro.
Każda opóźniona lub uszkodzona przesyłka powoduje koszty dla odbiorcy końcowego
Jim Yarbrough, jeden z managerów spółki BSI odpowiedzialny za projekt Global Intelligence tłumaczy, że Europa bardziej niż inne strefy gospodarcze opiera się na wolnym handlu. – Każda uszkodzona, zanieczyszczona lub opóźniona przesyłka powoduje koszty dla odbiorcy końcwego. Eksporterzy tracą na konkurencyjności oraz produktywności, likwiduje się miejsca pracy”. Wskutek zamachów terrorystycznych w Paryżu wzmożono kontrole graniczne, co może prowadzić do kolejnych opóźnień oraz powstania wyższych kosztów.
Według BSI, przerwy w łańcuchach dostaw, opóźnienia, kradzieże oraz straty towarów to problemy o skali globalnej, np. w Afryce Południowej liczba rozbojów i napadów wzrosła w ciągu ostatniego roku o 30 procent. W Chinach złodzieje stosują triki rodem z Hollywood, aby ukraść towar z jadącej ciężarówki. Brytyjska organizacja Road Haulage Association (RHA) apeluje, aby podjąć wspólne kroki, aby przeciwdziałać kryzysowi z Calais. „Nie możemy czekać, aż ktoś zginie. Nie mamy innej opcji. Sytuacja wymyka się spod kontroli”, mówi Richarf Burnett, przewodniczący RHA.
Autor: Bartłomiej Nowak