Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Ta informacja zelektryzowała niedawno logistyków w Stanach Zjednoczonych. Drony Wing Alphabet otrzymały zgodę FAA (Federal Aviation Administration) na działanie, a konkretnie na realizację usług komercyjnych na terenie stanu Wirginia. Zadawano sobie pytanie, jak to się stało, że zgodę niewielkiemu startupowi przyznano wcześniej niż Amazonowi, który starania o tego typu pozwolenia zgłaszał już wcześniej?

Przyszłość, w której drony mogą szybko i relatywnie tanio realizować pożyteczne zadania, takie jak dostarczanie paczek (w tym z pilnymi środkami medycznymi), czy podejmowanie misji poszukiwawczo-ratowniczych itp. jest coraz bliżej.

Wing LLC, będąca filią firmy X należącej do Alphabet / Google jest twórcą platformy OpenSky, która ma nadzieję stać się pionierem na rynku rozwiązań dla pełnej kontroli ruchu lotniczego, umożliwiających funkcjonowanie dronów.

Zanim powstaną takie rozwiązania należy się jednak upewnić, że tysiące pracujących dronów będą działać bezpiecznie. Dron musi być w stanie automatycznie wykryć wejście na tor lotu innego drona lub “tradycyjnego” statku powietrznego. Służyć ma temu system antykolizyjny (zwany też systemem rozwiązywania konfliktów), czyli w zasadzie technologia służąca automatycznemu zapewnieniu bezpieczeństwa. Bloomberg poinformował niedawno, że startup Wing otrzymał “błogosławieństwo” regulatora (FAA) dopiero po spełnieniu wielu surowych wymagań z zakresu bezpieczeństwa, a dotyczących głównie funkcjonowania linii lotniczych.

Uzyskanie zgody FAA było konieczne, aby startup mógł obsługiwać dostawy za pomocą dronów. Obecne przepisy FAA uniemożliwiają lot drona poza zasięg wzroku operatora, a licencje na automatyczne dostawy były jak dotychczas przyznawane jedynie przy okazji różnego rodzaju pokazów. Uzyskanie zgody FAA oznacza ni mniej ni więcej, tylko stworzenie instrukcji bezpieczeństwa i procedur szkoleniowych oraz wdrożenie tzw. hierarchii bezpieczeństwa.

Wing uzyskał prawo do realizowania dostaw z lokalnych firm do domów w Blacksburgu i Christiansburgu (Wirginia). To na początek, określono bowiem jednocześnie, że w przyszłości startup będzie mógł ubiegać się o zgodę FAA na rozszerzenie działalności na inne regiony. Wykorzystanie dronów testowano realizując wspólny program z FedEx. Zadania wykonywano właśnie w Christiansburg, dostarczając artykuły spożywcze i leki prosto do drzwi (w programie pilotażowym brał udział lokalny detalista Sugar Magnolia). FedEx chce umożliwić swym uprawnionym klientom otrzymywanie niedużych paczek za pośrednictwem dronów.

Wing spędził ostatnie siedem lat na opracowaniu systemu nawigacji. Dostarczając małe paczki bezpośrednio do domu drogą powietrzną w ciągu kilku minut i udostępniając klientom szeroką gamę leków, żywności i innych produktów, chcemy pokazać, czego oczekujemy. Chodzi o szybszą i czystszą dostawę lokalną w przyszłości – powiedział Ryan Burgess z Wing.

FAA jest drugim regulatorem, który udzielił Wingowi zezwolenia na uruchomienie komercyjnej usługi z wykorzystaniem dronów. Nieco wcześniej podobną decyzję wydał australijski organ nadzoru CASA, pozwalając na realizację dostaw w Canberze do ok. 100 domów (po zakończeniu udanego, 18-miesięcznego okresu testowego obejmującego 3 tys. dostaw).

W przypadku Wing uzyskanie zgody FAA zajęło miesiące, ale Bloomberg zauważa, że ​​proces ten będzie prawdopodobnie o wiele szybszy dla przyszłych firm dostarczających drony, skoro organ regulacyjny określił zasady “koegzystencji” w powietrzu samolotów i dronów. Wśród konkurentów może być np. Prime Air firmy Amazon, która jeszcze nie uruchomiła komercyjnej usługi dostarczania dronów pomimo swojej pierwszej publicznej demonstracji w Stanach Zjednoczonych w 2017 r.

Pierwszym europejskim krajem, w którym startup Wing testuje drony jest natomiast Finlandia

W Helsinkach, Wing uruchomił pilotażowe, 10-minutowe dostawy przesyłek o wadze do 1,5 kg. Dystans (w obie strony) nie przekracza 20 mil (nieco ponad 32 km). Dostawy dotyczą leków dostępnych bez recepty, artykułów spożywczych, rzeczy niezbędnych w nagłych wypadkach, a także posiłków (podczas okresu próbnego – bezpłatne). W Wing zauważają, że warunki pogodowe w Finlandii stanowią nowe wyzwanie. – Na podstawie tego, co wiemy o zimowej pogodzie w Finlandii, jesteśmy całkiem pewni, że jeśli tam będziemy w stanie realizować dostawy, będziemy mogli robić to wszędzie! – komentują przedstawiciele Wing.

Fot. Wing

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu