Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Po raz pierwszy mamy okazję zobaczyć jak wygląda kabina Tesli Semi od środka. W sieci pojawił się filmik, który daje spojrzenie na wizję Elona Muska. Trzeba przyznać, że w spotkaniu z rzeczywistością wypada ona dość… blado.

Nagranie, które pojawiło się w sieci zostało wykonane najprawdopodobniej tuż przed premierą trucka w 2017 r. Kilku dziennikarzy na własnej skórze mogło zobaczyć, jak Semi Tesla wygląda w środku, pod warunkiem, że nie zrobią żadnego zdjęcia ani nie nagrają żadnego wideo. Tym bardziej dziwi fakt, że nagraniem z wnętrza trucka podzielił się z widzami Youtuber – Andrew Black. Film jest dostępny w serwisie od ponad 14 dni i do tej pory nie został usunięty, więc wygląda na to, że Tesla nie ma nic przeciwko nagraniu.

Dowiedzieć się możemy z niego wiele. Przede wszystkim, w kabinie znajdują się dwa dotykowe wyświetlacze – jeden po prawej, drugi po lewej stronie. Ekrany wyglądają dokładnie jak te, których użyto w samochodzie Tesla Model 3. Odsunięcie monitorów na bok pozwala na utrzymanie widoczności z przodu pojazdu. Fotel kierowcy umieszczony został centralnie na środku. Z tyłu natomiast znajduje się jedno dodatkowe siedzenie.

Za co taka cena?

Film pokazuje, że w kabinie Tesla Semi zdecydowanie przeważa minimalizm. Zdania na ten temat bardzo podzieliły kierowców. Niektórzy zastanawiają się się, skąd taka cena, skoro wnętrze nie prezentuje sobą żadnych walorów estetycznych. Przypomnijmy, że regularna wersja Semi o zasięgu 300 mil ma kosztować 150 tys. dolarów, natomiast model o większym zasięgu – 500 mil – 180 tys. dol.

Przekonajcie się sami i dajcie znać w komentarzu, co o niej sądzicie!

 

źródło: youtube.com/Andrew Black

Fot. www.tesla.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu