Takie widoki na drogach w Polsce nie zdarzają się często. Policjanci drogówki z Białegostoku zatrzymali ciężarówkę, która była w tak dramatycznym stanie technicznym, że nigdy nie powinna była wyjechać na trasę!
Szokującego odkrycia policjanci z Białegostoku dokonali w czwartek (23 lutego br.). Jeden z patroli ruszył na poszukiwanie ciężarówki, o stanie której alarmowali inni kierowcy. Zrujnowane auto miało jechać obwodnicą Białegostoku i stwarzać zagrożenie na trasie.
Mundurowi znaleźli poszukiwaną ciężarówkę już poza granicami Białegostoku, a dokładnie w miejscowości Porosły. Auto zostało zatrzymane do kontroli, a policjanci zabrali się za kontrolę stanu technicznego pojazdu. I nie musieli zbytnio się wysilać, aby znaleźć dowody na to, że auto jest jeżdżącym złomem.
Oprócz uszkodzonej naczepy, w koszmarnym stanie była kabina ciągnika. Miała pękniętą przednią szybę, którą “pomysłowy” kierowca naprawił korzystając z… domowego okna, pleksi i pianki montażowej! I nie było mowy, aby kierowca mógł prowadzić auto w bezpieczny sposób, mając tak ograniczoną widoczność. Również dach kabiny był zniszczony w całości i w każdej chwili mógł rozpaść się na kawałki.
Kierowca zdezelowanej ciężarówki został ukarany mandatem w wysokości 200 zł. Stracił też dowód rejestracyjny, a auto zostało odstawione na parking policyjny.











