Polacy nie posiadają wiedzy, co powinni zrobić, gdy ulegną wypadkowi komunikacyjnemu za granicą lub gdy do wypadku z udziałem cudzoziemca doszło w Polsce – wynika z obserwacji.
Podczas konferencji prowadzonej przez przedstawiciela kancelarii prawniczej EuCO pt. "Wypadek za granicą lub z udziałem cudzoziemca – jak uzyskać odszkodowanie", dowiadujemy się, że przede wszystkim należy zebrać dokładne dane sprawcy wypadku, numer rejestracyjny i markę jego pojazdu, numer polisy ubezpieczeniowej i nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego.
Niezbędne jest wspólne oświadczenie, w którym znajdzie się opis zdarzenia i wskazanie szkód. Warto mieć przy sobie gotowy druk takiego oświadczenia w języku polskim i angielskim. Można go pobrać na strone internetowej Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK).
Bardzo przydatne może być zdjęcie miejsca zdarzenia i polisy. W niektórych krajach, np. w Czechach, niezbędna jest notatka policyjna dotycząca wypadku, bez niej ubezpieczyciel może odmówić wypłacenia odszkodowania. Dlatego najlepiej zawsze wzywać policję. Wówczas, dysponuje się ważnymi dowodami zwłaszcza przed sądem. Kiedy dojdzie do klozji między dwoma Polakami za granicą wystarczy szkodę należy zgłosić po powrocie do kraju w towarzystwie ubezpieczeniowym sprawcy. Gdy jednak sprawcą wypadku jest obywatel kraju Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) lub Szwajcarii, wówczas należy zgłosić szkodę do reprezentanta zagranicznego towarzystwa w Polsce. Lista reprezentantów znajduje się na stronie internetowej PBUK www.pbuk.pl/
W przypadku gdy nie dojdzie się do porozumienia z reprezentanten sprawiedliwości trzeba szukać w sądzie.
W razie wypadku za granicą obowiązuje prawo miejsca zdarzenia. Jeżeli sprawcą wypadku za granicą jest obywatel kraju, który należy do tzw. systemu Zielonej Karty, poszkodowany powinien zgłosić szkodę do Biura Narodowego w kraju gdzie doszło do zdarzenia. Biuro Narodowe to organizacja ubezpieczycieli prowadzących w danym kraju działalność ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Biuro Narodowe z danego państwa podpisuje umowy z innymi Biurami Narodowymi należącymi do Systemu Zielonej Karty. Jeśli natomiast do wypadku dojdzie na terenie EOG lub Szwajcarii, a sprawca jest spoza tego obszaru i nie posiada Zielonej Karty, to powinien mieć tzw. ubezpieczenie graniczne. Numer tego ubezpieczenia i okres ważności spisuje poszkodowany, a następnie kontaktuje się z towarzystwem, które polisę wystawiło.
Najtrudniejsza sytuacja jest, gdy wypadek jest z udziałem samochodu spoza EOG i sytemu Zielonej Karty. Na przykład wypadek w Egipcie. Jeśli polski turysta chce wypożyczyć tam samochód powinienj wykupić np. ubezpieczenie ochrony prawnej, które zagwarantuje pomoc lokalnego prawnika. W takich sytuacjach poszkodowany ma tylko jedną możliwość – zgłoszenie roszczenia do miejscowego ubezpieczyciela i dochodzenie praw w miejscowym sądzie.
Jeśli do wypadku dojdzie w Polsce z udziałem cudzoziemca, poszkodowany musi sprawdzić na stronie PBUK, czy towarzystwo ubezpieczeniowe sprawcy ma reprezentanta na terenie Polski, aby się do niego zgłosić. Gdy zagraniczne towarzystwo nie ma reprezentanta w Polsce, należy udać się do najbliższego oddziału PZU lub Warty. Jeśli to się nie uda, sprawę przejmie PBUK – oznajmił przedstawiciel Kancelarii Radców Prawnych EuCO.
Źródło: interia.pl
Autor: Bartłomiej Nowak








