Złe wieści dla kierowców: szykują się podwyżki opłat za składkę ubezpieczenia OC

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Polscy kierowcy muszą się liczyć z tym, że dostaną po kieszeni. Wszystko dlatego, że mają podrożeć składki na ubezpieczenie OC. Najbardziej dotknie ona kierowców z najkrótszym stażem.


Jaka jest przyczyna podwyżki opłat za OC?

Eksperci wyliczają, że w 2015 r. towarzystwa ubezpieczeniowe na kosztach związanych z ubezpieczeniami OC straciły ok. miliard zł. Z kolei od stycznia do czerwca br. zanotowały stratę wynoszącą ponad 600 mln zł. 

Dlaczego? Ekonomiści podają dwa potencjalne powody: 

  • wzrost kosztów związanych z wypłatami dla ofiar wypadków drogowych oraz ich rodzin
  • pojawienie się nowych uprawnień dla ubezpieczonych kierowców, np. prawie do refundacji auta zastępczego przez ubezpieczyciela

To sprawia, że towarzystwa ubezpieczeniowe muszą sięgać głębiej do kieszeni, aby wywiązać się ze zobowiązań wobec klientów.

Podwyżki są nieuniknione

Rachunek ekonomiczny dla ubezpieczycieli jest prosty: skoro muszą wypłacać większe kwoty i rosną im koszty, decydują się na podwyżki składek OC. Najgłębiej do kieszeni będą musieli sięgnąć kierowcy, którzy nie mają zbyt długiego stażu “za kółkiem” oraz ci, którzy nie jeżdżą zbyt bezpiecznie.

Jak wyliczają ekonomiści, dziś w Polsce średnia stawka ubezpieczenia OC wynosi ok. 600 zł. To ciągle kwota niższa od tych, które obowiązują w innych krajach Europy. 

Dlatego ich zdaniem nie ma co liczyć na to, aby w najbliższym czasie opłata za ubezpieczenie OC miała się zmniejszyć. 

Na przestrzeni obecnego roku mamy do czynienia z podwyżką średniej składki o kilkadziesiąt procent, w zasadzie wszystkie firmy realizują w tej chwili tego rodzaju politykę, oczywiście nie wszędzie skala wzrostów jest taka sama i nie dla każdego klienta. Nie widzę jakichkolwiek przyczyn, dla których polisy komunikacyjne miałyby tanieć. Pamiętajmy, że zakłady w ubiegłym roku łącznie straciły z tytułu OC w Polsce około 1 mld zł. Myślę więc, że nie ma raczej mowy o obniżkach. Po osiągnięciu punktu szczytowego ceny składek będą dalej powoli rosły – analizuje dr Piotr Majewski z Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu w rozmowie z portalem newseria.pl.

Fot. pixabay.com, domena publiczna.

Zobacz również