Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Teoretycznie godzina snu więcej – tyle zyskujemy dzięki corocznej zmianie czasu. Jednak ile tracimy na obecnych przepisach? Dla przeciętnego Kowalskiego kłopoty wiążą się głównie z chaosem w rozkładach jazdy. Natomiast dla transportu, który swoją pracę opiera na tachografach, jesienne i wiosenne przestawianie zegarów generuje znacznie więcej obowiązków.

Już w najbliższy weekend, w nocy z 27 na 28 października przestawiamy zegarki o godzinę do tyłu. Dlaczego zmiana czasu w tachografie jest obowiązkiem każdego przedsiębiorstwa? Branża transportowa opiera się na bardzo ważnym elemencie, a mianowicie na rzeczonym czasie. W przypadku niedopełnienia obowiązku przestawienia urządzeń rejestrujących w taki sposób, aby wskazywały prawidłową godzinę, możemy narazić się na konsekwencje za nieprawidłowe używanie tachografu lub zwyczajnie popełnić błąd w codziennej analizie czasu pracy kierowcy. A takie działanie grozi mandatem oraz nieprawidłowościami w ewidencji.

Dodatkowo, w tym roku rozpoczęto intensywne obrady na temat zasadności zmiany czasu. Czy „zegarkowych” modyfikacji dokonujemy po raz ostatni?

Zmiana czasu w tachografie analogowym

Tachografy analogowe co prawda coraz rzadziej pojawiają się w pojazdach, jednak ich obecność jest nadal zauważalna. Jeżeli korzystasz właśnie z takiego urządzenia, pamiętaj, że najdokładniejsze informacje uzyskasz bezpośrednio z instrukcji przygotowanej przez producenta.

Zwróć jednak uwagę na najważniejszy element zmiany czasu. Jednym z typowych problemów jest samo przesunięcie czasu. W tachografach analogowych należy przewinąć czas o 23 godziny do przodu (w większości tachografów nie ma możliwości wykonania tej czynności w drugą stronę, do tyłu).

Wykonujemy zatem jeden pełny obrót tarczy i dodatkowo jeszcze o 11 godzin. Najczęściej popełnianym błędem jest przesunięcie o jedyne 11 godzin i wtedy dochodzi do sytuacji, gdy zamiast 7.00 rano widnieje godzina 19. Po ustawieniu zegara zaleca się testowo włożyć wykresówkę na kilka minut oraz wyjąć. Dzięki temu będziemy mieli pewność, czy wykres został narysowany w prawidłowym miejscu, czy też wymaga korekty.

Zmiana czasu w tachografie cyfrowym

Tachograf cyfrowy to znacznie bardziej zaawansowane urządzenie, ponieważ pracuje według czasu uniwersalnego UTC. W konsekwencji oznacza to, że czas ten jest niezależny wobec stref czasowych. Na dodatek samego czasu UTC nie można przestawić, a sama korekta godziny w urządzeniu dotyczy tylko tzw. czasu lokalnego na tachografie.

Przy takim urządzeniu, kluczową rolę odgrywa program, który analizuje naruszenia i rozlicza czas pracy. To program, we własnym algorytmie, dokona przesunięcia strefy czasowej. Sama zmiana zależna jest od tego, w jakim kraju zarejestrowany jest pojazd. Co więcej, niektóre systemy dokonują korekty dokładnie o wskazanym czasie, inne natomiast modyfikują ustawienia dopiero po zatrzymaniu pojazdu. Dzięki temu nic nie zaburza naturalnego zapisu jazdy dokonanego przez tachograf w czasie UTC.

Czy to już ostatni raz?

Społeczeństwo wydaje się być coraz bardziej negatywnie nastawione wobec sezonowej zmiany czasu. Dlatego też podczas ostatnich miesięcy trwały gorące dyskusje o sensowności obecnych praktyk. W minione wakacje odbyły się nawet konsultacje na temat przyszłości przestawiania zegarów. W badaniach wzięło udział 4,6 mln mieszkańców Unii Europejskiej, a aż 84 proc. z nich opowiedziało się za tym, aby przez cały rok obowiązywał czas letni.

A zatem czy przestawianie zegarków stanie się jedynie wspomnieniem? Wiele wskazuje na to, że tak. Jeżeli uda się opracować stosowne rozporządzenia, już niebawem będziemy mogli zapomnieć o przesuwaniu wskazówek i przestawianiu tachografów.

Fot. Pixabay/Robfoto

czas pracy

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu