REKLAMA
Eurowag Czas na transport #44

2015: Dzięki wyborom, mniej nowych dróg zostanie objętych e-mytem. Sprawdź które.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Informacje nie zostały jednak potwierdzone przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Rzecznik resortu wyjaśnia: "Trwają prace nad ustaleniem zakresu i terminu kolejnego rozszerzenia sieci dróg objętych systemem viaTOLL. Na tym etapie jest jeszcze za wcześnie na podanie wykazu odcinków dróg planowanych do objęcia systemem e-myta." Operator systemu viaTOLL nie jest w stanie udzielić informacji bo, jak się okazuje oficjalnie nie wie nic o planach. Nie otrzymali od GDDKiA żadnego planu, żadnej instrukcji dotyczącej rozszerzenia sieci płatnych dróg w Polsce. Mimo, że drogi zostały już wytypowane do objęcia opłatami, resort odwleka decyzję. Wiadomo natomiast, że wpływy z nowych dróg mogą być poważnie wysokie.

Krajowy Fundusz Zdrowia zarabia też na kierowcach aut osobowych. "Gdyby objąć opłatami nowe odcinki autostrad budowane na Euro 2012 – np. A1 ze Strykowa do Torunia, A2 ze Strykowa do Warszawy i A4 w stronę Tarnowa – dałoby to ponad 300 mln zł."

Pole do rozwoju jest; firma Kapsch ma podpisaną umowę z rządem a w niej istnieje zapis, że do 2018 roku e-myto może zostać wprowadzone na 7 tysiącach kilometrów dróg. Dziś system obejmuje mniej niż 3 tysiące.

Przewoźnicy drżą a "u góry" zacierają ręce i kalkulują potencjalne wpływy. Nad przewoźnikami nie będzie litości:"obarczanie kolejnymi opłatami przewoźników drogowych nie budzi takiego oporu społecznego jak wyciąganie ręki po pieniądze od kierowców aut osobowych. Wręcz przeciwnie, przeważa argument, że jeden wyładowany tir niszczy nawierzchnię jak kilkadziesiąt tysięcy aut osobowych."

źródło: gazetaprawna.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również