Algorytm Amazona do planowania tras zmusza kurierów do biegania pieszo z paczkami. Czasami przez czteropasmowe arterie

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Algorytm Amazona do planowania tras zmusza kurierów do biegania pieszo z paczkami. Czasami przez czteropasmowe arterie

Miał prowadzić do redukcji czasu i liczby przejechanych kilometrów oraz do wyraźnych oszczędności. Algorytm ustawia jednak trasę kurierów w ten sposób, że muszą parkować przy ruchliwych ulicach, a następnie pokonywać je pieszo z paczkami, bywa, że kilkakrotnie.

“Ograniczenia prędkości na niektórych drogach wynoszą często 50-60 mil na godzinę, a my musimy zjechać na bok i przejść na drugą stronę, często w nocy”.

“Bałem się głównie tego, że zostanę potrącony przez samochody”.

“Musisz zaparkować po jednej stronie dwupasmowej ulicy, a następnie przebiec przez nią, nawet gdy jest bardzo, bardzo ruchliwa”.

To tylko kilka z głosów kurierów i współpracowników Amazona, które udało się zebrać stronie Motherboard, należącej do magazynu “Vice”. Dziennikarze rozmawiali z byłymi i obecnymi pracownikami amerykańskiego giganta, pracującymi na Florydzie, w Illinois, Michigan, Południowej Karolinie, Tennessee, Indianie i Kalifornii o aplikacji Flex, której algorytm wyznacza trasy, na jakich pracują.

Oszczędność czasu i pieniędzy?

Cytowani przez portal pracownicy przekonują, że aplikacja zmusza ich do dostarczania paczek do samych odbiorców pieszo, co niejednokrotnie wymaga przebiegania przez ruchliwe ulice.

Krótko rzecz ujmując, aplikacja ma działać w ten sposób, że “konsoliduje przystanki”, a więc łączy adresy odbiorców znajdujących się w pobliżu w jeden przystanek. Wskazuje kurierowi, gdzie zaparkować, by nie było to miejsce odległe od tych adresów. Następnie ma on podejść z paczkami pieszo pod drzwi.

Założenie było takie, że kierowca nie traci czasu na szukanie miejsca do parkowania przy każdym odbiorcy i zbędne manewry. Firma oszczędza na paliwie.

Jak donosi Motherboard, w praktyce jednak często zdarza się, że adresy dostawy choć znajdują się blisko siebie, to na przykład dzieli je ruchliwa droga. Wówczas kurier nie ma innego wyjścia, niż wziąć paczki i się przez nią przedostać. Bywają i bardziej ekstremalne sytuacje. Portal przytacza słowa dyspozytora, który przyznaje, że czasami ulica, którą trzeba pokonać, ma nawet cztery pasy.

Amazon się broni

To nie jedyna bolączka związana z aplikacją. Portal przekonuje, że czasami wyznacza ona kierowcom trasy, które nakazują im jazdę pod prąd lub parkowanie na środkowym pasie.

Kurierzy są w kropce. Z jednej strony za złamanie przepisów drogowych grozi im mandat, a nawet utrata pracy. Z drugiej – bywa, że mają do dostarczenia nawet 400 paczek dziennie, a bez korzystania z aplikacji zmuszeni byliby do czasochłonnego kluczenia po mieście.

Amazon zdecydowanie zaprzecza, by pracownicy musieli przebiegać przez ruchliwe ulice.

Nasz system wyznaczania tras jest zaprojektowany w taki sposób, aby maksymalnie ułatwić kierowcom realizację dostaw. Traktuje priorytetowo dostawy do adresów po tej samej stronie ulicy, chyba że droga jest bezpieczna do przekroczenia – przekonuje Alexandra Miller, rzecznik Amazon Logistics na łamach Motherboard.

Jak dodaje, wszystkie błędy pojawiające się na mapach aplikacji, są natychmiast poprawiane.

Fot. biuro prasowe amazon

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty