Masz newsa? Powiedz nam o tym!

“Będziemy najlepszym pracodawcą na świecie i najbezpieczniejszym miejscem pracy” – zapewnia Jeff Bezos, który zapowiedział niedawno rezygnację ze stanowiska dyrektora generalnego Amazona. W liście do akcjonariuszy stwierdził, że firma będzie robić więcej dla swoich pracowników.

Aktualizacja 11:20

Amazon nie ma dobrej prasy. Na całym świecie co jakiś czas dochodzi do strajków pracowników, domagających się m.in. podwyżek i poprawy warunków pracy.

Fiaskiem kończą się też próby założenia związków zawodowych. Przypomnijmy, że pracownicy magazynu w Alabamie głosowali w połowie kwietnia nad pomysłem utworzenia związku, ostatecznie jednak inicjatywa przepadła. Było o niej jednak głośno, bowiem w Stanach, w przeciwieństwie do Europy, pracownicy giganta dotąd nie wypracowali tej formy wsparcia pracowniczego. W batalię o związki zawodowe zaangażowali się nawet politycy – jak przypomina “Dziennik Gazeta Prawna”, chwilę przed głosowaniem do pracowników Amazona przyjechał lewicowy senator Bernie Sanders.

To nie wszystko. W okolicach Wielkanocy wybuchł skandal po tym, jak amerykański kongresmen Marc Pocan wytknął gigantowi, że jego kurierzy muszą oddawać mocz do butelek, trudno więc nazwać firmę Jeffa Bezosa “postępowym miejscem pracy”. W pierwszej chwili Amazon gwałtownie zaprzeczał tym doniesieniom, wkrótce potem przyznał jednak, że do takich sytuacji dochodzi i przeprosił polityka za ostrą odpowiedź.

W wysłanym niedawno do akcjonariuszy liście Jeff Bezos zdaje się mieć świadomość niedociągnięć.

Myślę, że powinniśmy robić więcej na rzecz naszych pracowników” – zapowiada.

Polecają znajomym?

Bezos chce więc m.in. poprawić warunki pracy osób zatrudnionych w logistyce, urozmaicając monotonne zajęcia, redukując poziom stresu i dbając o stan ich układu mięśniowo-szkieletowego.

A na tym polu jest dużo do zrobienia. Jak podaje portal transport-online.nl, pracownicy centrów dystrybucyjnych Amazona muszą co jedenaście sekund pobierać nowy przedmiot. Praca jest monotonna i wykonywana pod dużą presją czasu.

Jeff Bezos zapewnia jednak, że sytuacja zatrudnionych nie jest tak zła, jak opisują ją przedstawiciele związków zawodowych i media.

Według niego “firma nie stawia pracownikom nieosiągalnych celów, a 94 procent zatrudnionych deklaruje, że poleciłoby znajomym pracę dla Amazona” – czytamy na niderlandzkim portalu.

Fot. Wikimedia/Seattle City Council CCA 2.0 Generic

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu