Zwroty są konsekwencją orzeczenia Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który uznał, że cła nałożone na podstawie International Emergency Economic Powers Act (IEEPA) były niezgodne z prawem. Opłaty wprowadzono podczas drugiej administracji Donalda Trumpa i objęły znaczną część importu do Stanów Zjednoczonych.
Pierwsze zwroty już trafiają do firm
Jak informuje Reuters, wśród pierwszych podmiotów, które otrzymały zwroty, znalazły się m.in. producent ciężarówek Oshkosh oraz producent zabawek Basic Fun.
Wraz z pierwszymi przelewami pojawia się jednak kluczowe pytanie: czy zwrot powinien trafić wyłącznie do importera, czy również do klientów końcowych, którzy realnie ponieśli część kosztów w łańcuchu dostaw.
Oshkosh potwierdził, że środki zaczęły już wpływać, jednak nie ujawniono ich wysokości. Z kolei Basic Fun otrzymał 400 000 dolarów przy roszczeniu wynoszącym łącznie 7,4 miliona dolarów. Jak przekazał prezes firmy Jay Foreman, większość środków nadal nie została wypłacona.
Skala zwrotów sięga dziesiątek miliardów dolarów
Reuters, powołując się na dokumenty sądowe, informuje, że do 11 maja 2026 r. amerykańska agencja Customs and Border Protection zakończyła wyliczanie zwrotów o wartości 35,46 miliarda dolarów wraz z odsetkami. Kwota ta obejmuje 8,3 miliona przesyłek, jednak – jak podkreślają źródła – to tylko część całego programu.
Z szacunków przywoływanych w aktach sądowych wynika, że całkowita wartość zwrotów może sięgnąć około 166 miliardów dolarów. Cła zapłaciło ponad 330 tysięcy importerów w ramach około 53 milionów zgłoszeń.
Dlaczego zwroty nie trafią tylko do importerów
Choć formalnie środki trafiają do importera wskazanego w dokumentach (importer of record) lub podmiotu odpowiedzialnego za odprawę, realny problem dotyczy rozkładu kosztów w łańcuchu dostaw.
W wielu przypadkach cła zostały bowiem przerzucone dalej – w postaci wyższych cen, dopłat lub zmienionych warunków handlowych.
Jak opisuje Reuters, część odbiorców już zwraca się do importerów z pytaniem, czy i w jakim zakresie zobaczą oni jakąkolwiek część zwrotu. Może to prowadzić do sporów handlowych, szczególnie tam, gdzie koszt celny nie został poniesiony wyłącznie przez importera.
Nowy system CBP i procedura CAPE
Zwroty realizowane są w oparciu o nową ścieżkę w systemie ACE – CAPE (Consolidated Administration and Processing of Entries).
Zgodnie z zasadami, w deklaracji CAPE wskazuje się zgłoszenia objęte wnioskiem o zwrot ceł nałożonych na podstawie IEEPA. Amerykańska administracja celna podkreśla, że do deklaracji nie trzeba dołączać dodatkowych dokumentów, jednak importerzy i brokerzy muszą samodzielnie zidentyfikować właściwe zgłoszenia i złożyć wniosek w systemie.
Proces nie jest automatyczny
Kancelaria Weil w swojej analizie zwraca uwagę, że pierwszy etap procedury jest ograniczony, czasowy i nie ma charakteru automatycznego.
Importer lub broker celny musi złożyć deklarację CAPE w systemie ACE, a dodatkowo zapewnić poprawne dane do wypłat elektronicznych. Dopiero wtedy możliwe jest uruchomienie procesu zwrotu. Etap pierwszy obejmuje głównie zgłoszenia nierozliczone oraz te rozliczone niedawno. Starsze lub sporne przypadki mogą zostać przekazane do kolejnych etapów lub wymagać odrębnych procedur.
Agenci celni pod presją klientów
W praktyce proces zwrotów oznacza dodatkowe obciążenie dla agentów celnych i operatorów logistycznych, którzy muszą obsługiwać rosnącą liczbę wniosków i zapytań od klientów.
Według agencji prasowej Reuters, CBP przygotowała system w taki sposób, aby obsługiwać wypłaty dla importerów i brokerów, którzy wcześniej regulowali należności celne. Już dziesiątki tysięcy importerów przeszło procedury wymagane do otrzymania zwrotów w formie elektronicznej.
Jednocześnie wytyczne branżowe podkreślają konieczność prawidłowej rejestracji rachunków bankowych oraz poprawnego składania wniosków. Błędy mogą wydłużać proces, a część zgłoszeń może wymagać dodatkowej korekty.
CBP zapowiada, że prawidłowo zweryfikowane zwroty będą wypłacane elektronicznie po przeprowadzeniu kontroli, jednak terminy mogą się różnić w zależności od rodzaju zgłoszenia oraz ewentualnych kwestii zgodności.









